Jaki lakier nawierzchniowy? Recenzja Seche Vite Fast Drying Topcoat

Za każdym razem po skończeniu manicure na pomalowane paznokcie nakładam dodatkową warstwę lakieru nawierzchniowego. Dzisiaj trochę na jego temat :) Dobry topcoat, to przydatna rzecz – ma kilka fajnych właściwości:
- nabłyszczenie lakieru – mam kilka lakierów, które same w sobie słabo błyszczą, ale efekt po nałożeniu topcoatu jest czadowy ;)
- przedłużenie trwałości lakieru
- przyśpieszenie wysychania – koniec z odciskami np. pościeli :)
Czasem taki lakier może mieć dodatkowe funkcje – np. świeci w świetle UV, nadaje matowe wykończenie lub posiada brokatowe drobinki.

Aktualnie moim ulubionym jest słynny Seche Vite Fast drying topcoatOpinia na wizażu

Zalety:
+ fantastycznie przyśpiesza wysychanie, koniec z odgnieceniami od poduszki, już kilka minut po pomalowaniu paznokci mogę np. zakładać kurtkę i wiązać sznurowadła – za to go uwielbiam :D
+ fantastyczny błysk! Wygląda bosko, nawet jeżeli kolorowy lakier pod spodem błyszczy tak sobie, jak szklana albo żelowa warstwa :)
+ przedłuża trwałość manicure, choć mniej niż bym chciała
+ wydajny, wygodnie się nim maluje

Wady:
- szybko gęstnieje, choć udaje mi się to opanować za pomocą rozcieńczalnika do lakieru (nawet takiego zwykłego i niedrogiego, z allegro); słyszałam, że można temu zaradzić kupując tylko wersje mini, ale ta zgęstniała w tempie błyskawicznym, wolę się bawić z rozcieńczalnikami :)
- ma charakterystyczny drażniący zapach, coś jak benzyna, mi on nie przeszkadza jakoś bardzo; ale formuła pewnie jest pełna szkodliwych składników
- słyszałam, że wysychając może ściągać lakier – u mnie się to nigdy nie zdarzyło
- czasem leciutko zmienia kolor lakieru, szczególnie błysk tych holograficznych
- potrafi zmazać barwnik z niektórych ozdób do paznokci, ale pokrywam je najpierw warstwą „zwykłego” bezbarwnego lakieru i problem z głowy.

Cena: 20-30zł z przesyłką na allegro

Jestem z niego bardzo zadowolona, zachwyca mnie to, że nie muszę tyle czekać aż mój lakier wyschnie :D na pewno w przyszłości go kupię, ale chciałabym też wypróbować inne topcoaty :) Ostrzę sobie zęby na top Poshe – kusi składem pozbawionym toluenu, formaldehydu i ftalanów. Sporo dobrego słyszałam też na temat Sally Hansen Insta Dry w czerwonej buteleczce.


Oprócz tego używam:

Wibo Express Growth Fluo Topopinia wizaż.
Bardzo go lubie, daję piękny fioletowy poblask – szczególnie w słońcu i wieczorem. Piękne wykończenie doskonale uzupełniające wiele zdobień. Na wizażu ma głownie beznadziejne opinie, ale ja jestem zadowolona – zużyłam ponad połowę, a wciąż się go wygodnie nakłada, nie rozmazuje, nie odpada płatami, lekko utrwala manicure. Trochę zgęstniał, ale dopiero gdy zostało go bardzo mało – całe szczęście wystarczy dodać rozcieńczalnik do lakierów i jest ok.

Virtual magic nails Strong finish topcoat.
Przyjemna aplikacja, zużyłam połowę i nie zgęstniał, dość szybko wysycha. Niespecjalnie zwiększa trwałość manicure. Teraz używam go jako bezbarwnego lakieru do przyklejania ozdób na paznokciach. Szału nie ma – więcej nie kupię.

Virtual magic nails Matt finish topcoat
Podobny do opisanego wyżej. Na paznokciu początkowo bezbarwny, po paru minutach od nałożenia ładnie matowieje i efekt ten trwa cały czas. Dobra trwałość. Ostatnio nakładam go na warstwę Seche vite i jestem zadowolona. Polecam :)

6 komentarzy:

  1. nie wiem dlaczego, ale jakoś boję się tego Seche Vite :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dziewczyn obawia się np. odżywek Eveline, ale żeby Seche Vite to nie słyszałam :) Moim zdaniem nie ma się czego bać, fajny produkt. Zawsze można też spróbować np. topcoatu Poshe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strach przed Seche wynika z tego, że u niektórych dziewczyn "sciąga" lakier- tak jakby się kurczył i odsłania końcówki.

      Usuń
  3. rozglądam się za jakimś fajnym top coatem, ale jakoś nic ciekawego nie mogę znaleźć, przydatna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na matowe top coat trzeba uważać, tzn - jeśli wymalujemy się kremem albo innym olejem to nie ma bata żeby lakier nie zaczął się znowu świecić. Albo jak non stop dotykamy paznokcie. Spotkałam się, że ktoś miał pretensję, że jak cały czas dotyka paznokcie i smaruje dłonie kremem to matowy top nie działa. Ja uwielbiam maty <3

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja właśnie przepadam za hybrydami, po prostu na new nails mam kilka tygodni spokoju z moimi paznokciami, cały czas wyglądają ładnie i zdrowo, bez poprawek. No i nie odpada lakier, a właśnie tego głównie się obawiałam!

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na blogu cienistość.pl! Znajdziesz tutaj mnóstwo inspiracji z oryginalnymi zdobieniami paznokci. Przygotowuję videotutoriale, tematyczne serie i przeglądy trendów. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)