Piaski pustyni na paznokciach – „Afryka” z projektu „Kontynenty”

Z opóźnieniem, ale jest – pierwszy tydzień projektu „Kontynenty”, czyli Afryka. Moją inspiracją były pustynne piaski na Saharze.


I moja wersja Sahary, czyli piasek na paznokciach :)


Od zawsze lubiłam plastyczne zabawy, mam całą wielką szufladę i kilka kartonów materiałów. Wśród nich kilka pojemniczków z kolorowym piaskiem. Od dawna chciałam spróbować nanieść go na paznokcie, oto rezultaty :)


Jako bazy użyłam essence peel-off. Następnie na każdy paznokieć z osobna nałożyłam jedną grubszą warstwę lakieru Essence nr 51 Mellow Yellow i posypałam piaskiem. Pędzelkiem-wachlarzykiem zebrałam nadmiar drobinek – i gotowe :) Nie używałam topcoatu, zostawiłam takie szorstkie i drapiące. Jutro zobaczymy jak z trwałością, może jednak zdecyduję się na warstwę zabezpieczającą. Na razie podobają mi się takie, piasek nawet się trzyma, choć nie wiem czy przeżyje zmywanie i wieczorny prysznic ;)
Jak Wam się podoba? :)




Więcej prac zobaczycie na blogu Mixoflife - klik

Aktualizacja: Trwałość takiego manicure większa niż się spodziewałam :) Paznokcie raczej na imprezę niż na co dzień, ale mycie rąk i kubka im nie straszne. Następnego dnia piasek starł się na końcach, ale całość wyglądała ok. Gdybym użyła lakieru w kolorze piasku nie rzucałoby się to mocno w oczy. Trzeba wziąć pod uwagę, że jestem niszczycielem manicure i lakier bardzo szybko u mnie odpryskuje - może u kogoś innego piasek trzymałby się lepiej. 

9 komentarzy:

  1. OMG, nie wiem co się dzieje z bloggerem dzisiaj, mam problemy z tymi postami :/ mam nadzieję, że do jutra będzie ok i post wizualnie będzie wyglądał. na razie przepraszam za niedogodności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne! A do tego ten obłędny kolor :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. takiej interpretacji się nie spodziewałam!
    super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pobobają mi się:) Fajnie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. Grunt to pomysłowość :D. Po co kupować piaskowe lakiery jak samemu można zrobić. Moja koleżanka bloggerka z Chorwacji chciała mieć śnieg na paznokciach i przykleiłam na lakier... cukier :D. OCzywiście wytrzymało do pierwszego mycia.

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!