Bakterie na paznokciach! :D

Zdobienie paznokci nie jest moim jedynym hobby. Ba, zdecydowanie nie jest najważniejszym. Palma pierwszeństwa w kategorii moich zainteresowań należy się biotechnologii i naukom przyrodniczym. Teraz co prawda już nie traktuję tego jako hobby tak jaki kiedyś, ponieważ spełniło się moje marzenie i aktualnie jest z tym związana moja praca :D Parę lat temu oddałam serce tańcom latynoamerykańskim i zumbie, a do tego lubię gotować i łazić po górach i lasach. Zawsze też lubiłam malować, rysować i bawić się w różne plastyczne zabawy – stąd moje zainteresowanie zdobieniem paznokci. 



W ramach ostatniego, siódmego tygodnia projektu „Hobby” przedstawię dwa zdobienia, dzisiaj inspiracja „biotechnologiczna”, a niebawem „leśna” :)



  
 

Tło to „Mglista poświata” z „blogerskiej” serii Wibo Gellike. Swoją recenzję zamieściłam przed chwilą w osobnym poście. Bakterie namalowałam zielonymi farbkami akrylowymi i czarnym linerem. Uśmiechy obowiązkowe! Jak byłam na studiach, to często moje notatki ozdabiałam takimi wesołymi bakteriami :) Na wierzch topcoat Poshe i jedna warstwa Essence Glowing in the dark Topper. Rzeczywiście pięknie świeci w świetle UV!



14 komentarzy:

  1. Domestosem je, bo Ci zeżrą paznokcie!!^^
    Fajne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten domestosc to nawet może zadziałać - jak dotąd traktowałam je mydłem i płynem do mycia naczyń i po kilku dniach zaczęły się trochę rozpadać ;)
      Ale spoko, te które pokazuję tutaj, to te fajne, pożyteczne bakterie. Niestety wciąż malowanie paznokci u prawej dłoni wychodzi mi dość opornie - i tam znalazły się złe i niedobre bakterie z krzywymi uśmiechami i groźnymi minami ;)

      Usuń
  2. hahaha świetny pomysł :) Od razu człowiekowi wraca humor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny pomysł :D Ci nieprzyjaciele wyglądają całkiem uroczo :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł, zdobienie genialne i kolory dobrane wręcz koncertowo!
    3x TAK :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest ten top świecący w UV :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha widzę że nie tylko mi skojarzyło się to zdobienie z domestosową piosenką heh ale naprawdę świetny pomysł z dodaniem lakieru UV :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nawet nie znam domestosowej piosenki - nie oglądam telewizji i zupełnie nie wiem co tam się dzieje.
      Lakier świecący w UV jest super - jeżeli w planie mam skorzystanie z lampy UV w pracy (np. przy analizowaniu DNA) to zawsze sięgam po ten lakier i choć mam wtedy zazwyczaj rękawiczki to i tak widać świecenie i mam super radoche :D Ładnie to wygląda - pomarańczowe prążki DNA i niebieskie paznokcie :D A do bakterii to już w ogóle taki top obowiązkowo :D
      Lakier fajnie sprawdza się też latem - w slońcu daje wtedy taką ładna fioletową poświatę :) choć wydaje mi się, że pod tym względem Wibo Fluo Top może być lepszy.

      Usuń
    2. Nosicie lateksowe rękawiczki? Czy przez nitrylowe też przebija?

      Usuń
  7. wow, ale pomysłowa jesteś :) świetne !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha! Świetne!

    Widząc tytuł, myślałam, że będzie to wpis z gatunku "kosmetyczne horrory" i z serii "czy wiesz co się czai na Twoich paznokciach i chce Cię pożreć?!".

    No i w sumie jest, ale w wersji zabawnej! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bakterii to ja na paznokciach jeszcze nie widziałam. Świetny pomysł, śmieszny i ciekawy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. To się uśmiałam:D świetny mani:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na blogu cienistość.pl! Znajdziesz tutaj mnóstwo inspiracji z oryginalnymi zdobieniami paznokci. Przygotowuję videotutoriale, tematyczne serie i przeglądy trendów. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)