Na nowo i na różowo


Czarno-pomarańczowa krateczka po paru dniach znudziła się i zużyła. Nie miałam zbyt wiele czasu na nowe zdobienie, dlatego zdecydowałam się na szybkie odświeżenie tego co mam – dodałam jedną warstwę lakieru Wibo Extreme Nails z zeszłorocznej serii „Candy Pastel Trend”. To mój ulubiony neonowy róż! Ma idealny odcień i jest bardzo dobrej jakości. Dobrze się rozprowadza i szybko schnie :) Dodatkowym akcentem zdobienia jest czarny kwiatuszek, umocowany przy pomocy bezbarwnego lakieru. Efekt końcowy to coś w rodzaju "kanapkowego" mani.




Krateczka upiornie się zmywa, prawie jak brokat. Pościerałam ją wacikiem ze zmywaczem, ale następnym razem  wykorzystam metodę foliową.

Która wersja zdobienia fajniejsza - pomarańczowa, czy różowa? :) 

8 komentarzy:

  1. fajny sposób na odświeżenie mani :) jednak krateczka bardziej podoba mi się na poprzednim zdobieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie pierwsza wersja dużo lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy efekt, jednak jakoś zdjęcia nie oddają neonowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza, bardziej kontrastowa wersja bardziej mi się podoba:). Tutaj widziałabym białą kreateczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajnie to wygląda :D ogólnie świetny blog :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie się pierwsza wersja podobała bardziej, ale sprytny sposób na przedłużenie mani :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajnie zakamuflowałaś poprzedni kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. manikiurowy recykling :) pierwsza wersja bardziej wpadała mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!