Metoda one stroke krok po kroku

Wreszcie przygotowałam ten post :) Przy okazji powstała też zakładka „Tutorials, którą sukcesywinie uzupełniam. Przewiduję, że zawarte tam instrukcję będą pomocne bardziej dla początkujących, ale może ktoś z większym doświadczeniem też z tego skorzysta :)




Metoda one stroke jest dużo łatwiejsza, niż może to się wydawać. Efekt końcowy robi wrażenie, warto więc dać jej szansę. Można poćwiczyć wcześniej na kartce papieru, nawet z wykorzystaniem dużych pędzli :)
Postaram się w przyszłości uzupełnić poniższy tutorial animowanymi gifami. 



Lista zakupów:

- farbki akrylowe (choć ostatecznie lakierami tez się da – zobacz przykłady na końcu) – ja moje nabieram ze słoiczków małymi kawałkami folii aluminiowej

- płaski pędzelek – taki przeznaczony specjalnie do zdobień paznokci lub jakiś mały zakupiony w sklepie plastycznym

- standardowe materiały do manicure: baza, lakier, topcoat

- opcjonalnie – sonda do zdobień (można ją zastąpić spinką do włosów lub długopisem), cyrkonie itp.




Krok 1.

Jedną stronę płaskiego pędzelka zanurzamy w jednym kolorze farbki akrylowej, a drugi analogicznie w drugiej i w ten sposób nabieramy farbkę za każdym razem.

 




Krok 2.

Kilka razy przejeżdżamy pędzelkiem po kartce papieru, aby farbki równomiernie rozprowadziły się między włosami pędzelka. Można wykonywać proste ciągłe ruchy lub delikatnie przy tym poruszać pędzelkiem w prawo-lewo.






Krok 3.

Pędzelek jest gotowy – można zacząć malować! Motywów do wykorzystania jest mnóstwo, najczęściej pojawiają się rośliny. Kwiaty to zazwyczaj 1-2 kręgi z półokrągłych pociągnięć pędzelka. Najładniej wygląda pięć płatków, ale dla uproszczenia można namalować cztery, tak jak tutaj. Zaczynamy od zewnętrznego kręgu. Jeżeli farbka nie dała zadowalającego krycia bądź nie ma wystarczająco ładnego przejścia między kolorami można nałożyć po chwili drugą warstwę. Bardziej naturalnie wygląda, gdy ciemniejszy kolor pojawia się od wewnątrz, ale wszystko jest kwestią gustu i aranżacji całości.






Krok 4.

Czas na wewnętrzny krąg płatków róży. Najlepiej ułożyć je w „przerwach” między zewnętrznymi płatkami. Tutaj zmieniłam pędzelek na nieco węższy, ale nie jest to konieczne.





Krok 5.

Czas na detale. Warto dodać coś do środka kwiatów – kropeczki, cyrkonie, bulion itp. Dookoła można namalować listki, dekoracyjne linie, drobniejsze kwiatuszki lub nałożyć brokat. Na koniec, gdy farbka wyschnie, całość zabezpieczamy topcoatem lub bezbarwnym lakierem.





W trakcie malowania często przeciągam ponownie pędzelkiem po kartce lub zamaczam go w wodzie lub w zmywaczy do paznokci aby lepiej współpracował. Jak zawsze robię straszny bałagan ;)






A oto kilka moich zdobień wykonanych metodą one stroke – kliknij na zdjęcie, aby przenieść się do odpowiedniego posta.



 Wykonane farbkami akrylowymi:




Wykonane lakierami: 

 






Spróbujecie?


Podobało Ci się? Zobacz więcej za pomocą facebooka lub bloglovin!

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajny tutek! :D Farbek akrylowych nie posiadam, ale jeśli lakierami się da.. Czemu nie spróbować? Bardzo fajne te zdobienia są. A jeszcze pokazałaś jak to się robi w prosty sposób, tak że zakumałam :D Chyba będę musiała przysiąść :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszesię, żę tutorial jest pomocny :) Polecam spróbować one-stroke, ta metoda jest dużo łatwiejsza niż się wydaje! Lakierami też się da, choć jest trudniej i efekt nigdy nie będzie tak dobry, jak przy farkach. Ale próbować można :)

      Usuń
  2. Dziękuję za tutek! Właśnie lecą do mnie pędzelki, chciałam bardzo wypróbować tę metodę, więc może się pokuszę, ale na razie spróbuję z lakierami ;) A jak się lakiery nie sprawdzą to poczekam aż się na akrylówki skuszę i wtedy będę próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze podobały mi się zdobienia wykonane ta metodą ale kompletnie nie wiedziałam jak się od tego zabrać. teraz już wiem ! Dziękuję ! Muszę tylko zakupić farbki i pędzelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. już od dłuższego czasu się za to zabieram :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, cudnie to wygląda! Na wypróbowanie odwagi brak, mimo iż brzmi prosto, to jednak znając moje zdolności artystyczne zrobiłabym sobie jedną wielką masakrę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdobienia i rzeczowo wytłumaczone co i jak:)
    Mam pytanko odnośnie pędzelka cienkiego, do zawijasów i drobnych elementów., no bo tak, wolalabym zakupić pędzelek w sklepie papierniczym:D cena przesyłk iskutecznie zniechęca:( i teraz tak, jaki to ma byc pędzelek? Jakos się nazywa? Stożkowy, szpic? Nie mam pojęcia, ale chyba skłąnialabym się ku takiemu stożkowemu, linery sa zbyt długie i giętkie:( Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć jak się nazywa, ale pewnie jeśli poprosisz poprostu o cienki pędzelek to obsługa powinna Ci pokazać co mają na stanie i co polecają. Liner do detali rzeczywiście może być za długi, ale zawsze można go przyciąć. :)

      Usuń
  7. Ok, dzieki za odpowiedź:)
    Będe szukać:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na blogu cienistość.pl! Znajdziesz tutaj mnóstwo inspiracji z oryginalnymi zdobieniami paznokci. Przygotowuję videotutoriale, tematyczne serie i przeglądy trendów. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)