Żołty french


Jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych – dość jasny szary plus intensywny kolor. Tutaj w zestawie kremowy szary Barielle „U-concrete-me” plus metaliczny żółty Colour Alike „Złotnik”. Do ozdoby żółte gwiazdki Silcare które wygrałam u K.O.T. – w opakowaniu ładnie opalizują na fioletowo-niebiesko, niestety pod topcoatem tego prawie nie widać.
To był taki kolorowy akcent do stroju na rozmowę kwalifikacyjną na doktorat ;) Nie da się ukryć, że mistrzem frencza to ja nie jestem. Wyszło mi fatalnie jak zwykle, ale ćwiczyć trzeba, więc próbuję. Całe szczęście z daleka nierówności aż tak nie widać a grubość pasków też nie wygląda tak strasznie. Mam nadzieję, że następnym razem wyjdzie mi lepiej ;) Tymczasem i tak jestem dość zadowolona :)

 


 




To moja propozycja na żółte zdobienie w projekcie „Tęcza”. Szczegóły na blogu RedRogue - klik.



7 komentarzy:

  1. mnie się nie podoba to zestawienie kolorków, ale wykonanie jest ok :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. mi się podoba :D zamiast szarego dałabym jakiś neutralny kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety mi również jakoś nie podchodzi to zestawienie kolorów ;) ale sam pomysł jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc jakoś mi się to połączenie nie widzi, choć też lubię żołty+szary. Już chyba wiem o co chodzi - bardziej by mi się podobało gdyby do końcówek użyty był jasny, cytrynowy lakier o kremowym wykończeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym widziała jeszcze jaśniejszy szary a końcówkę jakimś kremikiem, ale pomysł jest ok

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł jest bardzo fajny, ale ten lakier na końcówce niespecjalnie mi się podoba. Chętnie obejrzałabym podobny wzór w innych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!