Przepis na mojito… na paznokciach – lakier Softer Crazy Colours nr 24


Rum to mój ulubiony alkohol. Co prawda moim ulubionym drinkiem na bazie rumu jest prosty „Cuba Libre”, ale nie odmówię spróbowania orzeźwiającego „Mojito”. Tym napojem świętowałam mój skromny sukces w akcji "Trendy" organizowanej przez Polskie Lakieromaniaczki i markę Softer. Biegałam po pokoju z radości, gdy odebrałam przesyłkę z wygranymi lakierami :D Z tej okazji dzisiaj w akcji listki mięty i miętowy lakier.







Softer Crazy Colorurs nr 24 to jasny, rozbielony zielony ze złoto-kolorowym shimmerem. Ten odcień, nieco mylnie nazywany miętowym, zrobił zawrotną karierę w świecie mody - warto zwrócić na niego uwagę. Drobinki na paznokciu są mniej zauważalne niż w butelce, ale delikatnie ocieplają raczej chłoną tonację mieszanki. Jak dla mnie lakier jest przeciętniakiem, ale godnym zainteresowania – jak na pastelowy kolor jest naprawdę nieźle. Rozprowadza się dobrze, pędzelek jest elastyczny, a lakier ma przyjemnie rzadką konsystencję, kryje po 2-3 warstwach (u mnie 3), wysycha w sensownym tempie. 

Jakiś czas temu wśród lakierów Softer pojawiła się kolekcja pachnąca, a jednym z reprezentantów serii był właśnie lakier o nazwie „Mojito” i numerze 24. Spodziewałam się, że lakier, który dzisiaj prezentuję, będzie miał zapach rzeczonego mojito, ale chyba nie ma.. Nic nie wyczuwam, choć przez chwilę wydawało mi się, że wyławiam delikatne nutki mięty, ale to chyba złudzenie. Zresztą inne lakiery z tej serii pachną bardzo intensywnie, czuć je już w trakcie malowania, wiec i tutaj nie powinnam mieć wątpliwości. Może to jakaś inna seria? Buteleczka opatrzona jest jedynie numerkiem, brak nazwy i naklejki reklamującej zapach... Trochę jestem tym rozczarowana, bo bardzo na to liczyłam, ale w zastępstwie przygotowałam sobie na wieczór aromatycznego drinka ;)



Trzy warstwy lakieru Softer Crazy Colours nr 24, bez topcoatu.
Zdjęcia z fleszem, w sztucznym świetle. 











Czas na zdobienie paznokci! Mojito kojarzy mi się z Ameryką Południową. Idąc dalej tym tropem pomyślałam o lasach Amazonii. W ten sposób na moich paznokciach pojawiła się dzika puszcza tropikalna zamieszkana przez jaguary :)

Materiały i techniki wykorzystane w zdobieniu:

- naklejki wodne z motywem dzikiego kota i cętkami

- brązowy Miss Sporty i złotawy Catrice Genious in the Bottle nakładane gąbęczką

- zielone stempelki z płytek Konad m51 i no-name b27.
Jak Wam się podoba? :)









Składniki mojito: limonki, listki mięty, cukier trzcinowy :)









Cztery lakiery marki Softer, w tym bohatera dzisiejszego dnia Crazy Colours nr 24, dostałam do przedstawienia w ramach konkursu „Trendy”. Zabawę organizują Polskie Lakieromaniaczki we współpracy z marką Softer. Lakiery o których mowa można kupić w Drogeriach Stars za około 6-7 złotych. Polecam!
Listę pozostałyych uczestniczek i szczegóły akcji znajdziecie tutaj.

Od lewej: Softer Crazy Colours nr 14 (czerwony), 18 (fioletowy), 24 (mojito) i Softer Pro Active nr 103 (zielony).
Który pokazać jako następny? ^^

17 komentarzy:

  1. Bardzo ładny odcień mięty, większość lakierów miętowych które mam trochę za mocno wpada w błękit, a ten jest taki ..o w sam raz:). Zdobienie fajne, choć dla mnie trochę chyba zbyt chaotyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe chaos to moje drugie imię, wystarczy rzucić okiem na mój pokój, żeby się o tym przekonać :P
      zgadzam się, że odcień mięty ładny, sama wolę właśnie te bardziej zielone i cieplejsze :) choć to nie będzie mój ulubieniec, bo mimo wszystko nie lubię pasteli.

      Usuń
  2. Ten lakier ma super odcień. Wprawdzie z mojito to on mi się nie kojarzy, ale i tak jest uroczy. Ale jakoś dziś bardziej mi się podoba solo. Może gdyby był bez brązowych ciapek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakier ma cudny kolor.. a zdobienie wyszło mega dzikie:D
    Gratulacje!:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdobienie.
    Jeśli chodzi o zapachowe lakiery Softer to one mają naklejki na nakrętce. Mam w swoim zbiorze kiwi i lychee. Zapatruję się na kolejne, ale ich jest chyba 5 czy 6 razem. U siebie w sklepie pod domem mam pudełko z lakierami tej firmy i nawet na wzorniku jest wyszczególnione, które są zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, na stronie sklepu nr 24 na zdjęciu miał naklejkę i myślałam, że będzie pachniał.. też mam dwa zapachowe Softery - kiwi i pomarańczę i mają naklejkę i pachną baardzo intensywnie. nieco jestem rozczarowana tym miętowym.. i wciąż marzy mi się liczi!!

      Usuń
  5. Uwielbiam takie odcienie na pazurkach. A wzorek... zaniemówiłam!! Coś wspaniałego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. cudo :D Fajne połączenie tego lewka z trawą :P

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne! :D piękny kolor, a zdobienie powala :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go mam :P zdobienie bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziko :D efekt powala :D baza rewelacyjna, jak dobrze że tez ją sobie zażyczyłam ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny jest ja mam ale nr 25 też sama jestem go ciekawa. Szkoda że nie pachnie tym mojito :) a zdobienie pomysłowe

    OdpowiedzUsuń
  11. jest genialny ten lakier, już czeka na swoją kolej u mnie ;) a zdobienie bardzo dzikie! i super wyszło ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki dziewczyny za miłe słowa, bardzo się cieszę, że zdobienie się podoba :D mrauu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny lakier, super że zrobiłas pod niego drinka :D zdobienie jest świetne! teraz chętnie zobacze fiolet :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!