W pierścieniu ognia


Bardzo polubiłam „Igrzyska Śmierci” Suzanne Collins. To takie czytadełko, pisane lekkim językiem i bardzo wciągające. Wyróżnia się świetną koncepcją świata przedstawionego, interesującymi postaciami i dobrym pomysłem na fabułę. Cała seria to bardzo dobre powieści, nie tylko dla nastolatek. Znacie to uczucie żalu rozstania z bohaterami, po przeczytaniu wciągającej książki? Aby odreagować smutek, że to już koniec, po przeczytaniu wszystkich trzech książek i obejrzeniu pierwszej części filmu przygotowałam ogniste zdobienie paznokci. Minął prawie rok, doczekałam się drugiej części ekranizacji. Film mnie zachwycił, tak samo zresztą jak lakier z serii „Hunger Games”, który wykorzystałam do manicure inspirowanego tą trylogią. Tak jak nie mogłam oderwać oczu od stron i ekranu, tak nie mogę się przestać patrzeć na te przepiękne błyszczące drobinki :D

  


Lakier bazowy to Wibo Express Growth nr 34, mój ulubiony czarny. Natomiast główny bohater dzisiejszej notki to China Glaze „Electrify” z serii Capitol Colours. To ognista mieszanka drobnego złotego brokat i nieco większych czerwonych drobinek w bezbarwnej bazie. Błyskotki są przyjemnie gęsto upakowane, ładnie rozkładają się na paznokciu i nie odstają. Na czarnym tle starałam się nałożyć gradientowo jedną warstwę, natomiast na palcu serdecznym są trzy warstwy na tle jednej pomarańczowej Catrice „Yellow Submandarin”. Zdobienia, kosogłos i skrzydło motyla monarch (z jednej z kreacji Effie), są namalowane przy pomocy czarnego lakierowego linera i białej farbki akrylowej. Na wierzchu Poshe.  






5 komentarzy:

  1. świetne! Książek nie czytałam, byłam w kinie na pierwszej części i byłam zachwycona, z chęcią obejrzałabym i drugą :) Paznokcie są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniale to zmalowałaś :) idealnie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  3. Po obejrzeniu pierwszej części przeczytałam całą trylogię. Fajna lektura, lekko się czyta i podoba mi się świat wykreowany przez autorkę :) Chineczka jest genialna, nie słyszałam jeszcze o tej linii ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!

Copyright © 2016 Cienistość.pl , Blogger