TAG i konkurs

TAG i konkurs


Zostałam nominowana do zabawy przez Little Frog – dziękuję za wyróżnienie! 

Zasady:
"Nominacje otrzymujemy od innego bloggera. Przeważnie nagrody otrzymują blogi o małej ilości obserwujących (do 200), co pozwala na ich rozpowszechnianie. Jest to „nagroda” za nienaganne prowadzenie bloga. Odpowiadasz na 11 pytań otrzymywanych od osoby nominującej następnie TY masz za zadanie nominować 11 osób i podać pytania.
UWAGA: Nie nominujemy osoby, która Ciebie nominowała !!!"

1. Dlaczego założyłaś bloga?
Powody dla których postanowiłam założyć bloga opisałam w moim pierwszym, wstępnym poście – klik.

 2. Jak wyglądają Twoje wymarzone wakacje?
Góry i lasy bez oszczędzania, z moim Ukochanym, który nie marudzi, że chodzimy po górach i lasach i jest zadowolony i zrelaksowany ;)

 3. Kosmetyk, bez którego nie wyobrażasz sobie makijażu?
Na co dzień ograniczam się do pomadki ochronnej i mojego miksu naśladującego krem BB (o jeny jak jestem z niego zadowolona!). Natomiast gdy robię makijaż, to punktem obowiązkowym jest nałożenie tuszu do rzęs, z innych elementów zdarza mi się rezygnować.

 4. Co jest Twoim polepszaczem humoru?
Czas spędzony z moim Ukochanym i przyjaciółmi, ZUMBA i taniec, głaskanie kotów, spacery po lesie, malowanie paznokci, gotowanie i jedzenie.

 5. Masz swoja ulubioną książkę? Jeśli tak to jaką?
Nie mam jednej ulubionej, wiele z tych które przeczytałam bardzo mi się podobało. Najcześciej sięgam po fantastykę.

 6. Jakie miejsce chciałabyś zwiedzić?
Wszystkie parki narodowe w Polsce, Amerykę Południową i Północną.

 7. Co robisz w wolnym czasie?
Pozwolę sobie powtórzyć odpowiedź z pytania 4: Spędzam czas z moim Ukochanym (najczęściej oglądamy seriale) i przyjaciółmi, chodzę na ZUMBĘ, reggaeton i trochę ćwiczę, zajmuję się moimi kotami, spaceruję po lesie – czasem wyjeżdżam w góry, maluję paznokcie, gotuję i opycham się frykasami :)

 8. Kto jest Twoim życiowym idolem?
Nie mam życiowego idola. Ale wśród moich bliskich jest wiele osób, które stanowią dla mnie autorytet, choć każdy w innej dziedzinie. Jeżeli chcę porozmawiać na jakiś temat to właśnie zwracam się do odpowiedniej osoby :)

 9. Kto Cię zachęca do pisania bloga?
Sama się zachęcam z powodów, które już wcześniej opisałam :P Sprawia mi to przyjemność i cieszę się z uczestnictwa w „internetowej społeczności lakieromaniaczek” :D

 10. Co uwielbiasz jeść?
Tłuszcz i mięso! :P Nie mam jednej ulubionej potrawy, jest mnóstwo rzeczy, które chętnie pochłaniam, choć jestem strasznie wybredna i marudna.

 11. Co masz teraz na paznokciach?
Kwiatuszki „karaibskie”, które niebawem pokażę na blogu.

Moje pytania (które już kiedyś publikowałam – klik) zamieszczam poniżej. Nominuję każdego, kto ma ochotę wziąć udział w zabawie! Jestem bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi!
 1. Co sądzisz o lakierach marki Wibo?
2. Jaki jest Twój stosunek to wszechobecnego szału na kolor miętowy? Czy masz coś miętowego? Kupiłaś to ze względu na modę czy „tak po prostu”?
3. Co najczęściej nosisz w kieszeni kurtki lub w torebce?
4. Jaki według Ciebie są najgorętsze trendy na nadchodzący sezon w kategorii „lakiery do paznokci” i „zdobienia naturalnych paznokci”?
5. Jakiego czarnego i jakiego białego lakieru używasz? Jakie polecasz?
6. Szukasz gdzieś inspiracji i planujesz zdobienia paznokci? Czy zapisujesz sobie gdzieś swoje pomysły? Długo się zastanawiasz co „zmalować”?
7. Co sądzisz o prawie że „kulcie” kotów w „internetach”? Bawią Cię np. obrazki z kotami i uwielbienie rzesz ludzi względem kotów czy raczej irytują? Co sądzisz o zdobieniach paznokci z kotami?
8. Jak wygląda Twój codzienny makijaż?
9. Czy lubisz tańczyć? Czy masz jakiś ulubiony styl, który lubisz tańczyć/oglądać?
10. Czy lubisz „wtapianie ozdób” jako element stylizacji paznokci? Jeżeli tak, to po jakie ozdoby najchętniej chciałabyś sięgać?
11. Jaki jest Twój sposób na zdrowe paznokcie? Jak je pielęgnujesz, aby były długie, mocne i się nie rozdwajały?



Zapraszam też do udziału w konkursie u K.O.T.aklik.
Miałam nie brać udziału ze względu na brak czasu, ale jednak udało mi się coś przygotować. Dzisiaj ostatni dzień na zgłoszenie, więc pospieszcie się, nagrody baaardzo kuszą! :D Powodzenia!






Discorelaks

Discorelaks

„Discorelaks” od Colour Alike to mój pierwszy lakier holograficzny. Chciałam jakiś kupić na „wypróbowanie”, padło akurat na ten ze względu na nazwę :P Też oglądaliście? :P
Jestem bardzo zadowolona z wyboru. Podoba mi się lekko fioletowy poblask lakieru, uwielbiam fiolet. Jakość produktu bez zastrzeżeń, Colour Alike trafił na listę moich ulubionych marek :) Zaskakująco długo wytrzymał na moich paznokciach.
Porównując swache różnych holosi w internecie odnoszę wrażenie, że efekt holograficzny „Discorelaksu” jest dość delikatny, ale dla mnie to nawet zaleta.


 


Lakier zabrałam ze sobą na obóz Zumbowo-taneczny. Miałam nosić go solo, ale nie wytrzymałam :P w torebce miałam tylko jeden inny lakier – Vanilla Love z Catrice, który kupiłam wcześniej i na który nie mogłam się napatrzeć ;) Dodałam więc na szybko trochę kropeczek i aż się zdziwiłam, jak ładnie się komponują :)

Galaxy nails

Galaxy nails

Galaxy nails w dosyć jasnej wersji.
Ciekawy efekt nadaje lakier „tła” – wybrałam lakier termiczny od AllePaznokcie nr 37. Kolor przechodzi od ciemnego fioletu do klasycznego niebieskiego. Nie mam niestety zdjęć ciemnej wersji – był ciepły dzień i dopiero wieczorem paznokcie się zaczeły wystarczająco ochładzać, a wtedy już nie było światła do fotek. W każdym razie polecam takie wykorzystanie termicznego lakieru – super było obserwować, jak zmienia się tło dla kosmicznej mgławicy, wypada to bardzo naturalnie i interesująco, szczególnie gdy tworzył się gradient :D
 



Zdecydowałam się na jaśniejszą wersję, ponieważ zobaczyłam jakiś czas temu świetny pastelowy galaxy (klik) i postanowiłam trochę pokombinować :)

Zdobienie z dedykacją dla Panny A., której paznokcie pokazywałam tutaj ;)



Niezapominajki

Niezapominajki


Czas na kolejne kwiatki na paznokciach :) tym razem postawiłam na niezapominajki w stylu graficznych kwiatków (prawie;)) jak u Ewalucji (klik). Nie jestem takim mistrzem kropek jak ona, ale i tak byłam zadowolona z efektu :)
  


Bazą jest lakier Miss Sporty Clubing Colours nr 330 (2170). Bardzo ładny, nieco frostowy. Dobrze kryje i dość szybko schnie. Mam go od dawna, ale dopiero miesiąc temu położyłam go „normalnie” na paznokcie i żałuję, że tyle zwlekałam, bo prezentuje się super :) Wcześniej używałam go jedynie do zdobień, przez co nie odkryłam pełni jego piękna. Na zdjęciu wydaje się być w kolorze zbliżonym do turkusu, ale nie dajcie się zwieść, w rzeczywistości to mięta.  


Według mnie to jest prawdziwy kolor miętowy! Podobają mi się oba odcienie, ale kolor mięty w moim ogródku jest bardziej podobny do tego lakieru, nie przypomina rozbielonej, pastelowej zieleni, tak modnej w tym i zeszłorocznym wiosenno-letnim sezonie :P
  


Aktualizacja: Jak zrobiłam "malejące" kropeczki? Na końcówkę mojego odpowiednika sondy nabrałam porcję lakieru i odbijałam bez ponownego nabierania - po każdej kropce lakieru na kuleczce ubywa, przez co pozostawiane ślady robią się coraz mniejsze :) 


Vintage Floral Nails na tle Catrice Candy Shock "Vanilla Love"

Vintage Floral Nails na tle Catrice Candy Shock "Vanilla Love"


Dzisiaj dużo zdjęć, ponieważ jestem wyjątkowo zadowolona z tego zdobienia i bardzo mi się podoba :D Uwielbia kwiatowe motywy na paznokciach! Za wzór wybrałam sobie zdobienie zaprezentowane na blogu Chalkboard Nails – zapraszam tam zainteresowanych tutorialem w formie filmiku lub zdjęć: KLIK
  


Zaczęłam od lakieru Catrice z edycji limitowanej Candy Shock, czyli c04 Vanilla Love. Kolor doskonały jako tło do zdobień. Wygodnie się go nakłada, ma dość rzadką, ale odpowiednią konsystencję. Na zdjęciu dwie warstwy – przydałaby się trzecia, ale mi do zdobień tyle wystarczy. Perfekcyjne krycie nie jest w tym wypadku potrzebne – ewentualne prześwity i tak zostały zakryte kwiatkami.

Róże zostały namalowane koralowym lakierem Sensique i czerwony China Glaze Roguish Red. Niebieskie kwiatki i listki powstały dzięki farbkom akrylowym. Zdobienie bardzo proste i zaskakująco szybkie, a efekt jest fantastyczny :D aż szkoda mi zmywać!








Gościnne: Gradient i stemple

Gościnne: Gradient i stemple

Zdobienie, które wykonałam pannie H. z założenia miało nawiązywać do feniksów, stąd gradient w kolorach zachodzącego słońca i ptaszek na paznokciu palca serdecznego. Panna H. ma bardzo małe paznokietki, wygląda to uroczo, ale trzeba się nakombinować, żeby namalować coś na tak małej powierzchni - musicie użyć wyobraźni, żeby zobaczyć tam tego feniksa ;) Aby uatrakcyjnić całość zdecydowałyśmy się także na konadowe stempelki z płytki m51.
Wykorzystane lakiery to: Wibo Gel Like Mary Rose, Catrice Heavy Metallilac oraz China Glaze Blurple Bizarre. Do stempli czarny lakier z allegro, do “ptaszka” czarny lakier do zdobień.
Całość bardzo się spodobała zarówno właścicielce paznokci jak i mnie, byłyśmy bardzo zadowolone z efektu :)  





To był bardzo miły wieczór, pozdrawiam pannę H. i dziękuję za super zabawę z lakierami, jak tylko będę miała wolne popołudnie szykuje się powtórka :D


Krokusy z moich paznokciu przedstawiałam tutaj.
Wiosenna burza

Wiosenna burza


Z okazji pierwszej wiosennej burzy (wczoraj na Pomorzu, kilka dni temu w Tatrach;)) przestawiam moje zeszłoroczne zdobienie z błyskawicami :D


Tło to czarny lakier, gąbką zapaćkałam go różnymi ciemniejszymi lakierami, cienkim pędzelkiem i białym lakierem namalowałam "błyskawice". 
Krokusy

Krokusy


Witam po przerwie :) Majówkę spędziłam wędrując po śniegu i podziwiając krokusy w Tatrach Niżnych. Dzisiaj przedstawię nawiązujące do tego zdobienie, wykonane jakiś czas przed wyjazdem.





Tło to jasny, perłowy, lekko duochromowy (mieni się na fioletowo i zielono) lakier Miss Sporty, jeden z moich ulubionych. Na zdjęciu jedna warstwa lakieru na jednej warstwie mlecznej odżywki Wibo.
Na to nałożyłam gąbką trochę srebrnego, niebieskiego i białego lakieru. Kwiatki namalowałam farbkami akrylowymi przy pomocy cienkiego pędzelka.






Wiosna w pełni, już właściwie po krokusach, ale wciąż są w mojej głowie razem ze wspaniałymi wspomnieniami z wyjazdu :)