Fioletowe kwiaty one-stroke i lakier Softer Crazy Colours nr 18

Fioletowe kwiaty one-stroke i lakier Softer Crazy Colours nr 18


Druga odsłona fioletowego Softer Crazy Colours nr 18. Pisałam już co nieco na temat jego właściwości w poprzednim poście z brokatowym frenczem. Dzisiaj stanowi tło dla kwiatowego wzoru. Uwagę zwracają szczególnie gumowe kwiaty „soft blume” i błyszczące kuleczki bulionu. Nie jestem dumna z tego zdobienia, jak dla mnie jest trochę przesadzone, ale pasowałoby do wieczorowej kreacji na wielki bal ;)


Brokatowy frencz manicure z lakierem Softer Crazy Colours nr 18

Brokatowy frencz manicure z lakierem Softer Crazy Colours nr 18


W akcji „Trendy” organizowanej przez Polskie Lakieromaniaczki i markę Softer podjęłam się próby przedstawienia mody w kontekście paznokci. Na sam koniec chciałabym zwrócić uwagę na najważniejszy „must have” – lakier powinien mieć kolor, jaki lubicie najbardziej i jaki Wam pasuje. Owszem, fajnie jest bawić się z trendami, inspirować nimi i przemycać pewne elementy do własnej stylizacji, ale głównym wyznacznikiem niech będzie nasz własny styl i upodobania. Dla mnie najfajniejszym kolorem jest ciemny, ciepły fiolet. I taki właśnie dostałam do przedstawienia w projekcie – to Softer Crazy Colours nr 18.

 
 Zdjęcie z fleszem, w świetle dziennym. Dwie warstwy Softer Crazy Colours nr 18 i topcoat. 
Zakupy w Born Pretty Store

Zakupy w Born Pretty Store


Niedawno Puszka zorganizowała rozdanie, w którym do wygrania był kupon na zakupy w Born Pretty Store wart 5 dolarów. Udało mi się wygrać i spełnić kilka swoich lakierowych zachcianek. Poniżej pokażę co wybrałam, na razie tylko na fotkach ze sklepu, ponieważ na paczkę pewnie trochę mi przyjdzie poczekać.




Aktualna cena: 3,97$

Gościnne: Sweter w romby dla mamy

Gościnne: Sweter w romby dla mamy


Moja mama nigdy nie może się zdecydować, jak pomalować jej paznokcie. A gdy już wreszcie po długich dyskusjach coś wybierze, to potem wciąż prosi o to samo, co dla mnie jest nie do pomyślenia. Ostatnio nosi „nasz” fiolet, ciepły i ciemny China Glaze Purr-fect Plum o kremowym wykończeniu i brokatowy gradient robiony topem Golden Rose. Udało mi się jednak ją przekonać do delikatnej zmiany. Kandydatem na nowego ulubieńca jest Essence „Alice Had a Vision Again” z edycji limitowanej „Breaking Down” – znów ciemny fiolet, ale tym razem o shimmerowym wykończeniu, z drobinkami świecącymi na wszystkie kolory tęczy. Bardzo spodobało się jej też moje aktualne zdobienie paznokci (neonowe w romby), przygotowałam wiec jego wariacje specjalnie dla niej. Nieco skromniej, bo akcent tylko na dwóch paznokciach dłoni, ale za to z większym błyskiem. Srebrne stemplowne romby z płytki Konad m60, srebrne kropki „wysondowane” lakierem Lovely Snow Dust i ćwieki.



Gradient Lovely Dust

Gradient Lovely Dust


Wibo i Lovely to jedne z najlepszych polskich marek jeśli chodzi o lakiery do paznokci. Nadążają za trendami, prawie każda ich nowość to hit. Seria piaskowych lakierów Lovely Snow Dust tylko to potwierdza. Klasyczne i uniwersalne kolory i piękny brokat pasują do zimowej aury, doskonale sprawdzą się na Boże Narodzenie lub Sylwester i karnawał. Dla mnie to must have tego sezonu ;)



KOCI KONKURS

KOCI KONKURS


Konkurs zakończony. Listę zwycięzców i galerię prac uczestników można podziwiać w zakładce "W kotki".

Mój blog miesiąc temu cicho obchodził pierwszą rocznicę, liczba obserwatorów zbliża się do magicznej setki, czas świętować i nagrodzić moich wspaniałych czytelników za wspólnie spędzony czas. Dziękuję Wam i bawcie się dobrze ze mną dalej! Ogłaszam konkurs na zdobienie paznokci pod hasłem „KOT”! Interpretacja hasła dowolna, ważne jedynie, aby w dowolny sposób nawiązywała do kocich motywów. To mój pierwszy konkurs i strasznie się denerwuję, liczę na Was! Mam nadzieję, że nagrody się spodobają, w ramach bloga nie nawiązuję współpracy ze sponsorami, więc trudno mi zgromadzić oszałamiającą nagrodę, ale co nieco przygotowałam. Jeżeli zgłosi się dużo osób, planuję coś jeszcze dorzucić. Zbliża się wolny czas przerwy świątecznej, może wykorzystacie go na przygotowanie czegoś kociego? Ponieważ doszłam do wniosku, że mam zupełnie inny gust niż większość i nie chcę nikogo krzywdzić moją bardzo subiektywną oceną jedną pracę wybiorę ja, a drugą wyłonimy w głosowaniu. Proszę nie narzekać na brak szans, ponieważ jedna z nagród trafi do szczęśliwej osoby wybranej przez moje koty :P W praktyce oznacza to coś w rodzaju rozdania z losowaniem, ale bez narażenia mnie na ryzyko nieprzyjemności prawne związane z łamaniem przepisów gier losowych ;). Ze wszystkich prac konkursowych chciałabym przygotować galerię „kocich paznokci”, mam nadzieję, że pomożecie mi ją stworzyć. Zachęcam każdego do udziału!



Baner konkursowy.
Poznajcie mojego kocurka ;)

W pierścieniu ognia

W pierścieniu ognia


Bardzo polubiłam „Igrzyska Śmierci” Suzanne Collins. To takie czytadełko, pisane lekkim językiem i bardzo wciągające. Wyróżnia się świetną koncepcją świata przedstawionego, interesującymi postaciami i dobrym pomysłem na fabułę. Cała seria to bardzo dobre powieści, nie tylko dla nastolatek. Znacie to uczucie żalu rozstania z bohaterami, po przeczytaniu wciągającej książki? Aby odreagować smutek, że to już koniec, po przeczytaniu wszystkich trzech książek i obejrzeniu pierwszej części filmu przygotowałam ogniste zdobienie paznokci. Minął prawie rok, doczekałam się drugiej części ekranizacji. Film mnie zachwycił, tak samo zresztą jak lakier z serii „Hunger Games”, który wykorzystałam do manicure inspirowanego tą trylogią. Tak jak nie mogłam oderwać oczu od stron i ekranu, tak nie mogę się przestać patrzeć na te przepiękne błyszczące drobinki :D

  
Brokatowy gradient na “My Vampire is Buff”

Brokatowy gradient na “My Vampire is Buff”

OPI My Vampire is Buff to ulubiony lakier mojej paznokciowej idolki MrCandiipants. Używa go ciągle i wreszcie rozumiem dlaczego. W buteleczce wygląda o dziwo przeciętne, ale na paznokciach to istne cudo! Doskonale pasuje do mojego koloru skóry, jest elegancki, subtelny, fantastycznie się sprawdza jako tło dla brokatów i zdobień. Jestem zakochana od pierwszego malowania! Ten kolor jest nieziemski! :D
Dzisiaj zdobienie na szybko, klasyczny brokatowy gradient, w sam raz do wyjściowej sukienki i moich ulubionych szpilek. Mam nadzieję, że niedługo zaprezentuje mój pierwszy lakier OPI w kolejnych odsłonach :)


Więcej brokatu w brokatowym piasku?

Więcej brokatu w brokatowym piasku?

 Dzisiaj trochę nudno, bo prezentuję tylko lakier, bez zdobienia. Wibo WOW Glamour Sand nr 3 powinien obronić się sam. To matowa, ciemnofioletowa baza z mnóstwem złotego brokatu. O właściwościach lakierów z tej serii pisałam już przy okazji przedstawiania egzemplarza nr 04.


 Dwie warstwy  Wibo WOW Glamour Sand nr 3. Zdjęcia zrobione w pochmurnym dniu, bez flesza.   

Copyright © 2016 Cienistość.pl , Blogger