Kamuflaż z brokatem


Czy wiecie jak wygląda wzór moro? Tym określeniem wcale nie nazywa się popularnych "militarnych" plam, moro ma drobniejszy wzór (klik). Fachowo ciapki to „kamuflaż”, a moro to jedna z jego odmian – wprowadzona w polskim wojsku jako pierwsza, dlatego właśnie to określenie przeszło do naszego języka potocznego.

 




Na moich paznokciach prezentuję nieokreślony kamuflaż ze złotym brokatem Orly „Prisma Gloss Gold”. Lakier Orly ma wyjątkowo sztywny pędzelek, dlatego na pierwszym paznokciu nieco rozmazałam wzorek, ale potem już uważałam.



 

 



Strasznie mi się to zdobienie podobało, choć proste. Pasuje mi do mojego nowego fantastycznego kapelusza :D Mój Ukochany tylko nie mógł ogarnąć, jak mogłam połączyć dwa skrajne przeciwieństwa – brokat i kamuflaż ;)

15 komentarzy:

  1. jak widać da się je połączyć :D i to z jakim efektem! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Samo "moro" nie wyglądałoby tak fajnie jak ze złotym pyłkiem. Złotko dodaje niesamowitego uroku! :D Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tym brokatem na kamuflażu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę świetny efekt! Złoty pył dodaje bardzo dużo uroku do zdobienia. Podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny efekt :) sama kiedyś próbowałam, ale Twój efekt końcowy wyszedł cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeciwieństwa się przyciągają o :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie temu wzorkowi z tym brokatem ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł z dodaniem brokatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No noooo.. genialnie wyszło! do tego to złotko, mały dziewczęcy akcent.. bomba:D

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!

Copyright © 2016 Cienistość.pl , Blogger