Kwiaty na wiosnę


Gdy siedzę w domu z kubkiem różanej herbaty i wyglądam przez okno czuję, że wiosna w pełni. Kwitną bez i kasztany, kwitnie moja ukochana konwalia, a w donicach posadzono bratki. Czasem wyjrzy słońce, ptaszki śpiewają i jest cudownie. Ale jak wychodzę z domu to marznę od chłodnego wiatru i marzę, żeby ta kijowa wiosna się skończyła i przyszło gorące lato. Ciągle mi zimno i męczy mnie nieustający wiatr, wolałabym się powygrzewać w słońcu na łące zamiast czuć się paskudnie jakby już nigdy miało nie być tak naprawdę gorąco. Na pocieszenie maluję kwiatki na paznokciach. I piję gorącą, kwiatową herbatę ;)







Kwiatki malowałam lakierami i fabrkami akrylowymi. Tło to niebiesko-zielony gradient przykryty jedną warstwą flejksowego lakieru My Secrt nr 104. Inspirowałam się jednym ze zdobień Robin Moses, jednak sporo pozmieniałam, przez co ostatecznie średnio byłam zadowolona z tego zdobienia.







To zdobienie zgłosiłam na wiosenny konkurs u Kamili jakiś miesiąc temu :)





Kupiłam sobie fantastyczne płytki do stempli MoYou London i jaram się nimi :D Strasznie się niecierpliwiłam i nie mogłam się doczekać, aż je dostanę. Z tego powodu w środę przez kilka godzin zastanawiałam się co namalować na paznokiach, bo strasznie chciałam wypróbować te stemple i to w sumie było jedyne, na co miałam ochotę, wszystko inne wydawało się słabe. Ale wciąż czekałam na paczkę z płytkami, więc wreszcie wykombinowałam coś co mi się podobało i zaczęłam malować. Oczywiście godzine później, jak już miałam na paznokciach wzorek którego nie chciałam zmywać, przyszedł kurier z płytkami xD Wypróbowanie ich musi poczekać do dzisiejszej imprezy z koleżankami, bo mój aktulny mani zbyt mi się podoba, żeby się go tak szybko pozbywać, ale potestowałam sobie na kartce i jestem zachwycona! Płytki do stempli MoYou London są cudowne, niedługo pokażę coś więcej na blogu. Wspominałam już o nich na facebookowym funpage Cienistosc, tam też znajdziecie też link do obrazków pokazujących jakie wzorki wybrałam, zapraszam! 


19 komentarzy:

  1. Ten błękit w tle jest przeuroczy <3
    Całość ogólnie się bardzo ładnie prezentuje, nie wiem na co narzekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne paznokcie

    zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
    tym razem będzie to recenzja produktów od allepaznokcie.pl

    http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/recenzja-od-allepaznokciepl.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie namalowane bratki (? nie znam się na kwiatkach :-P) Mi się podoba :-)
    Wcale się nie dziwię, że nie mogłaś się doczekać płytek z MoYou, też tak miałam :-) Wszystkie, które wybrałaś bardzo mi się podobają, poza tą z serii Scholar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie wlasnie ta Scholar jara najbardziej, pewnie dlatego, ze jestem biotechnologiem i te chemiczno-fizyczne naukowe motywy super pasuja na paznokcie :D

      Usuń
    2. No tak, tzw. zboczenie zawodowe :-P

      Usuń
  4. Bardzo ładne bratki ;) U mnie też pogoda paskudna , pada i pada od kilku dni ;) zapraszam na rozdanie jeśli masz ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bratki jak żywe :D śliczne mani :D

    OdpowiedzUsuń
  6. do mnie też kurier zawsze przychodzi wtedy, kiedy akurat pomalowałam już paznokcie, tak też miałam z MoYou :D
    cudowne to zdobienie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie zmalowałaś te kwiatki! a jak malujesz farbkami to jakoś je rozwadniasz? bo moje są dość gęste...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mam maly pojemniczek z woda i te gestsze rozcienczam. O ile dobrze pamietam Robin Moses miala jakis filmik o farbkach akrylowych i tam pokazywala, jaka powinny miec idealna konsystencje :)

      Usuń
  8. czy to bratki? tak właśnie wyglądają! super :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to miały być fiołki, ale jak widać fiołki, bratki, żadna różnica :D ważne, że kwiatuszki ^^

      Usuń
  9. Przez tą pseudo wiosenną pogodę spadła mi odporność i niestety się pochorowałam. Teraz najbliższe dni spędzę w domu, lecząc półpaśca :/ No ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo będę mieć sporo czasu, żeby malować pazurki i wypróbowywać nowe wzorki :)
    Też tak mam, że jak czekam na jakieś nowości, to wszystko inne wydaje mi się nudne i słabe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowiej Puszko i nie choruj więcej! :*

      Usuń
  10. cudowne, przypominają bratki !! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie również przypominają bratki, są śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!

Copyright © 2016 Cienistość.pl , Blogger