O co chodzi z tymi bakteriami?


To jak na razie ostatni post odnośnie zmian na blogu. Zostało mi jeszcze sporo do zrobienia, ale to raczej kosmetyczne poprawki, które będę dłubać w wolnym czasie. Przedstawiam zatem wesołe, cieniste bakterie! 



Kiedyś już wspominałam, że jestem biotechnologiem. Bakterie to moja pasja i moja praca. Przez całe studia ozdabiałam moje notatki i zeszyty rysunkami tych mikroorganizmów i bardzo polubiłam ten motyw. Nie mogło ich zabraknąć także na paznokciach. Oczywiście muszą się uśmiechać! :D



Gdy zakładałam bloga głównym elementem wystroju były piórka, potem zmieniłam je na rysowanego kota i odciski łapek. Jednak oba te motywy nie były w żaden sposób charakterystyczne ani ciekawe, ostatecznie więc jak widzicie postawiłam na uśmiechnięte, rysunkowe bakterie. Czuję, że ten wzór do mnie pasuje i zagości tu na stałe. Z palety kolorów też jestem zadowolona.



Lakier bazowy bakteryjnego zdobienia to Essie „The More The Merier”. Uwielbiam jasne, ciepłe zielenie, mam mnóstwo lakierów w tym kolorze, ale odcień żadnego z nich nie podoba mi się tak bardzo, jak ten Essie. Generalnie nie przepadam za lakierami tej marki, ale ten kolor jest idealny!
Bakterie (i bakteriofaga na kciuku) malowałam przy pomocy farbek akrylowych i cienkiego pędzelka.
  
 

Jak Wam się podoba nowa szata graficzna bloga? Może macie jakieś uwagi? Zaprzyjaźnicie się z cienistymi bakteriami? :D




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj serdecznie na blogu cienistość.pl! Znajdziesz tutaj mnóstwo inspiracji z oryginalnymi zdobieniami paznokci. Przygotowuję videotutoriale, tematyczne serie i przeglądy trendów. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)