Prawie jak w Japonii


Uwielbiam oglądać zdobienia innych, niektóre są naprawdę zachwycające. Te, które sama chciałabym nosić na paznokciach zapisuję w folderze „inspiracje” i co jakiś czas zerkam tam w poszukiwaniu jakiegoś interesującego pomysłu. Zazwyczaj wykorzystuję tylko dany motyw, a resztę robię po swojemu. Głównie dlatego, że chcę nadać całości swój styl, choćby poprzez dobór kolorów, ale czasem także dlatego, że zwyczajnie nie potrafię odtworzyć wiernie niektórych wzorów. Odnoszę wrażenie, że tym razem przeważył mój brak odpowiednich umiejętności.

Zdobienie Kim, które zobaczyłam jakiś czas temu w serwisie „Nailpolis” jest przepiękne [klik]. Przyciąga wzrok magią górskiego krajobrazu prosto z kraju kwitnącej wiśni. U mnie gdzieś się ten fantastyczny klimat pogubił, ale pomysł sam w sobie tak mi się podoba, że doszłam do wniosku, że jakoś moje wykonanie ujdzie ;)

Przy okazji przedstawiam Wam przepiękny lakier Picture Polish „Wisteria”, który trafił do mnie ze sklepu nailland.hu. Przesyłam serdeczne podziękowania organizatorce wspólnych zakupów Amethyst – dzięki niej kupiłam dwa wymarzone lakiery z mojej wishlisty :)



Trudno mi ocenić właściwości lakieru, ponieważ ostatnio maluję paznokcie w barbarzyńskich warunkach – nie mam jeszcze biurka ani stołu i jest tak gorąco, że wszystkie lakiery irytująco gęstnieją i nie chcą się ładnie rozprowadzić. Zresztą co by nie było, tu liczy się przede wszystkim kolor. Uwielbiam wszelkie odcienie fioletu, a „Wisteria” jest boska. Do tego tak fajnie kojarzy mi się z serialem „Gotowe na wszystko”, który gorąco polecam. Towarzyszy jej cudnowny kremowy Orly „Au Champagne”.



Nie patrzyłam na zdjęcie z inspiracją i to był błąd, malowanie z pamięci skończyło się takim oto potworkiem. Nie byłam zadowolona, dlatego następnego dnia sięgnęłam po zmywacz i spróbowałam namalować wszystko jeszcze raz. Nieco pozmieniałam ułatwiając sobie sprawę i wyszło trochę lepiej. Czarne i szare elementy malowałam farbkami akrylowymi, natomiast różowe części kwiatków to kropki robione starym lakierem Wibo Your Fantasy.






Przez przeprowadzkę, wyjazd do Szwecji i wiele innych spraw jestem strasznie spóźniona z postami, cały mój plan blogowy się zawalił. Ale nadrabiam! To zdobienie w ramach projektu „Kwiaty”, organizowanego przez Red Rouge [klik], powinno się pojawić tydzień temu. Bardziej aktualne wzorki tropikalne namalowałam właściwie już dawno temu, jeszcze tylko ogarnę zdjęcia i będę mogła publikować.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!