Cień uczy się języków obcych

Cień uczy się języków obcych


Kilka dni temu wystartowała ankieta na temat nielakierowych postów. Zdecydowana większość respondentów wyraziła chęć czytania cienistych głupot (wstępne wyniki pokazałam tutaj), więc oto jest pierwsza notka nie związana ze wzorkami na paznokciach Posty z tej serii będą pojawiały się co poniedziałek i nie wpłynie to na częstość publikowania zdobień :)

Mam mnóstwo pomysłów na cieniste posty, wręcz nie mogłam się zdecydować od czego zacząć. Zainspirowała mnie Undi z bloga The Motivation Proclamation – wygląda na to, że rozpocznę o nauce języków obcych.

Posty nielakierowe?

Drogie czytelniczki i czytelnicy!
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad wprowadzeniem postów nie związanych z lakierami i zdobieniami. Ilość postów lakierowych by się nie zmieniła - pojawiają się tak często jak maluję paznokcie, czyli 2-3 razy w tygodniu. A do tego dorzuciłabym jeden o cienistych głupotach ;) Czytałybyście? 
Ankieta tutaj - to tylko jedno pytanie, ale pomoże mi w oszacowaniu zainteresowania. Oczywiście można też opinię napisać w komentarzu. Dzięki!

Call Me Princess!

Call Me Princess!


Lakier Golden Rose Galaxy nr 21 zachwyca mnie od dawna. Dzielnie się opierałam pokucie wydania na niego pieniędzy, ale gdy pojawił się podobny w drogerii nie umiałam już się powstrzymać przed zakupem. I tak trafiło do mnie to różowo-złote cudo – Catrice Crushed Crystals nr 06 Call Me Princess.



 


Lime green and turquoise

Lime green and turquoise


Moim ulubionym odcieniem zieleni jest limonkowy – jasny, soczysty, ciepły, uwielbiam go! W moim domu pełno jest tego koloru :) Bardzo lubię jego zestawienie z ciemny, ciepłym fioletem (takie kolory mam w pokoju), ale fajnie wygląda też np. z turkusowym niebieskim (takie kolory chcę Wam dziś pokazać na paznokciach).

 


Copyright © 2016 Cienistość.pl , Blogger