5 nieprzypadkowych faktów o mnie

Część z Was jest ze mną już od dawna i zdążyła mnie poznać, ale nowych czytelników przybywa i chciałabym się Wam wszystkim porządnie zaprezentować. Dzisiaj wymieniam 5 najważniejszych faktów związanych z moją osobą. Jestem ciekawa, które z nich już znacie?


1. Lubię malować i ozdabiać paznokcie, zarówno sobie jak i innym. Sprawa oczywista, w końcu to główny temat tego bloga. Dzięki temu nawet w zwykłych jeansach i bez makijażu czuję się ładnie i wyjątkowo. Jestem też dumna z wielu wzorków, dodają mi pewności siebie. I to taki fajny temat do rozmowy! Do tego sama czynność bardzo mnie relaksuje, czas poświęcony na malowanie paznokci nigdy nie uważam za stracony (choćby dlatego, że jednocześnie oglądam seriale;)).
Zdobienia paznokci ze zdjęcia powyżej pochądzą głównie z 2013 roku. Ktoś je pamięta? ;) Jeśli nie, to zachęcam do przejżenia archiwum, całkiem ciekawe pomysły się tam znajdują. 

2. Zdobienie paznokci to nie jest moje jedyne hobby. Ba, nie jest nawet najważniejsze! Kocham tańczyć! Moim ulubionym stylem jest reggaeton. Niedawno moja grupa miała pokaz w klubie, na imprezie z okazji zakończenia semestru szkoły tańca do której chodzę. To właśnie na to wydarzenie przygotowałam zdobienie „animal print”, które pokazywałam niedawno. Jak myślicie, pasują do stylizacji na pokaz?
Poza tym wielbię Zumbę, nic mi tak nie dodaje powera jak godzina zumbowej zabawy :D

3. Moją trzecią pasją są nauki przyrodnicze. Spełniłam nawet swoje marzenie z tym związane i teraz jestem biotechnologiem. Aktualnie robię doktorat i wraz z resztą zespołu przygotowujemy szczepionkę przeciwko ptasiej grypie dla kurczaków – niebawem Wam o tym opowiem!

4. Pochodzę z Pomorza, z Trójmiastem jestem związana od zawsze, a od niedawna mieszkam w samym Gdańsku. Uwielbiam to miejsce! Ale nie ze względu na morze, ale wspaniałe lasy! Mogę mieszkać w świetnie skomunikowanym miejscu, blisko centrum i jednocześnie mieć za oknami las – nie ma chyba cudowniejszej kombinacji!

 5. Jestę kociarę. Mam dwa koty – Paszteta i Bułkę. Paszteta już cześć z Was miała okazję poznać – to czarno-biały leniwy kocur, który obecnie większą część roku spędza u moich rodziców. Bułka jest z nami od niedawna – to słodka, przeurocza kotka o szylkretowym ubarwieniu. 
Jestem kocim psychofanem i otaczam się mnóstem przedmiotów z motywem kota – poczynając od biżuterii i ozdób do włosów, poprzez kubki oraz figurki, aż po torebkę i czapkę. Powiedzcie, że też tak macie :D


Jeśli chcesz więcej wiedzieć jak maluję paznokcie, co tam u Bułki i Paszterta i ogólnie - co robię, to polub mnie na facebooku i zaobserwuj na instagramie. Jeśli podobał Ci się ten post i chcesz więcej - kliknijcie mnie na bloglovin! Możesz też skorzystać z ikonek poniżej i udostępnić tego posta swoim znajomym, będę  bardzo wdzięczna. 
Dzięki, że jesteś ze mną!
theCieniu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!