Essie wiosna 2016 – swatche i 4 zdobienia paznokci




Możecie się zastanawiać, dlaczego pokazuję wiosenną kolekcję lakierów teraz, w połowie listopada. Po pierwsze, trafiły do mnie na początku lata – wygrałam je w konkursie na Blogu Moniszona (pozdrowienia dla Moniki!:)). Po drugie – czyż te kolory nie pasują do sezonu jesienno-bożonarodzeniowego?


„Lounge Lover” to uniewersalny róż, który pasuje właściwie do każdej pory roku. Podobnie jak klasyczny nude „High class affair”. Ale już koralowo-pomarańczowy “Sunshine State of Mind” to moim zdaniem typowo jesienny kolor. Teraz jest też czas dla ciemnozielonego „Off Tropic”, ale widzę go również w choinkowych zdobieniach na święta.




„High class affair”

Klasyczny, jasny lakier nude o ciepłym, lekko brzoskwiniowym odcieniu. Do mojej karnacji pasuje doskonale i jest świetnym kolorem do zdobień. Dobrze kryje jak na tak jasny kolor.



„Jagodowe” zdobienie paznokci, ręcznie malowane i inspirowane grafiką Marlene Pixley. Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorystyczne, biało-miętowe listki wyglądają świetnie. 






„Lounge Lover”


Uniwersalny róż, który także ma trochę brzoskwiniowych tonów. Ten kolor ma w sobie to coś, jest prześliczny!


 

Białe stemple z płytki B. Loves Plates „Leaves of happinses” oraz grafitowe kotki od MoYou London. Taka trochę inna jesień. 






„Sunshine state of mind”


Ta nazwa jest taka pozytywna! Niestety ten kolor jest absolutnie nie do uchwycenia aparatem fotograficznym. W rzeczywistości bliżej mu do pomarańczu niż do tej koralowej czerwieni na zdjęciach.



Uwielbiam, uwielbiam roślinne wzorki na paznokciach. Często inspiruję się grafikami Riflepaperco, zawsze zachwycam się ich kwiatowymi deseniami! 





 


„Off tropic”


To mój faworyt, uwielbiam zielenie, a ta jest niesamowita!




Ręcznie malowane podwójne trójkąty i palmowe liście. Bardzo podoba mi się sam wzór tego zdobienia, ale to fotka sprzed kilku miesięcy i teraz myślę, że zrobiłabym to lepiej, bardziej dokładnie. Z przyjemnością za jakiś czas powtórzę ten wzór.  








Jak Wam się podoba wiosenna kolekcja Essie? Żałuję, ze nie mam też dwóch pozostałych lakierów z tej kolekcji – zgaszonego niebieskiego „Pool Side Service” oraz ślicznego fioletu „Shades on”. Szalenie mi się podobają!


Przyznacie, że to bardzo intrygujący zestaw kolorów jak na wiosenną kolekcję. Utarło się, żeby o tej porze roku nosić delikatne i kobiece pastele, ale bardzo podoba mi się takie przełamywanie schematów i mieszanie barw sezonu. Sama co prawda chętnie dopasowuję kolory paznokci do pory roku, ale nigdy nie jestem w tym w pełni konsekwentna. Lubię różnorodność, zmiany, a do ulubionych lakierów wracam niezależnie od pogody za oknem.


Pamietajcie, żeby zajrzeć na mój kanał na YouTube i obejrzeć videotutoriale do zdobień :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!