Holograficzne wzorki na hybrydzie – Indigo holo manix i videotutorial

Holograficzne wzorki na hybrydzie – Indigo holo manix i videotutorial


Gdybym miała podsumować jednym słowem trendy w zdobieniu paznokci na rok 2016 byłoby to określenie „holograficzny”. To wykończenie zostało spopularyzowane dzięki viralowym filmikom Simply Nailogical, pięknym, nowym kolekcjom polskich lakierów Colour Alike i oszałamiającym pyłkom do hybryd. Tęczowe drobinki zrobiły prawdziwą furorę w tym roku, każda lakieromaniaczka chciała mieć coś holo, a rozwijający się rynek lakierowy co chwila zasypywał nas coraz bardziej zachwycającymi nowościami.

⇒ Przeczytaj wpis „Czy jesteś holosexualna? Wszystko o holograficznych lakierach do paznokci” 

Sama w tym roku pięknie rozbudowałam moją kolekcję lakierów holograficznych i jestem z moich zbiorów szalenie zadowolona. Latem, gdy słońca było pod dostatkiem, namiętnie malowałam paznokcie holo lakierami. Ładna pogoda i słońce sprawiają, że efekt holograficzny wygląda naprawdę spektakularnie! Ale na jesień wszystkie moje holo lakiery schowałam do dolnej szuflady, czekają na zmianę pogody. W pochmurny dzień efekt holo już jest słabszy, dlatego wolę w takie dni używać innych lakierów.  


Bardzo lubię holograficzne lakiery Color Club. Tutaj niebieski "Angel Kiss" i koralowe stemple


Miałam nie wracać do efektu holo aż do następnego lata, ale szybko zmieniłam zdanie, gdy zobaczyłam cudowne, holograficzne pyłki do hybryd. Najpierw zamówiłam cały kolorowy zestaw na Aliexpress – pyłki były śliczne, dawały bardzo ładny efekt, ale wciąż widziałam lepsze produkty, dlatego nie byłam w pełni zadowolona. Zależało mi na mega efekcie holo, który wręcz daje po oczach. Wahałam się miedzy zakupem pyłku marki Beauty Warld, a Indigo, bo oba zbierały same pochwały. Ostatecznie mój wybór padł na ten drugi, ponieważ sklep Indigo jest blisko mojego domu, więc mogłam od razu kupić pyłek bez dodatkowego oczekiwania i kosztów wysyłki (a przy okazji kupiłam kilka czadowych pyłków Chameleon, o nich już niedługo;)).




INDIGO „HOLO MANIX” I TOP „NO WIPE”
  
„Holo manix” od Indigo nails jest naprawdę boski! Dla najlepszego efektu najlepiej wcierać go w utwardzony top żelowy lub hybrydowy typu „no wipe” przy pomocy pacynki. Polecam użyć czarnego koloru pod spód, aby podbić dodatkowo efekt holo. Zastosowanie topcoatu bez warstwy dyspersyjnej „no wipe” jest obowiązkowe – bez tego pyłek albo w ogóle się nie da nałożyć, albo nie utworzy takiej pięknej tafli z linearnie ułożoną tęczą. 

⇒ Przeczytaj wpis Top no wipe i pyłki na hybrydzie



JAK ZROBIĆ WZORKI HOLO NA HYBRYDZIE?

Nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła kombinować i szukać pomysłów na holo wzorki. Najlepiej wyglądały zdobienia z wykorzystaniem szablonów zwanych „nail vinyls” lub „nail stencils”. Mam takich mnóstwo, w różnych wzorach, ale jak dotąd nie miałam zbyt wielu pomysłów, jak je kreatywnie wykorzystać. Okazały się jednak świetnie sprawdzać przy hybrydach i różnego rodzaju pyłkach. Pokazywałam już podobne zdobienie z wykorzystaniem lustrzanego "dust mirror". 




1. Nałóż na paznokcie hybrydową bazę, czarny lakier i top „no wipe”, utwardź każdą warstwę w lampie.

2. Przyklej szablon na paznokieć. Dokładnie dociśnij wszystkie brzegi, aby pyłek nie dostał się później poza wzorek. Używaj narzędzi lub pracuj w rękawiczkach, żeby nie zostawić śladów od palców.

3. Specjalnym aplikatorem (np. „pacynką” do cieni) delikatnie wetrzyj holograficzny pyłek w paznokieć. Zwróć uwagę na dokładną aplikację pyłku przy skórkach i na wolnym brzegu.

4. Dokładnie, ale delikatnie strzep nadmiar pyłku przy pomocy pędzla. Ostrożnie odklej szablon.

5. Nałóż topcoat (dowolny), utwardź w lampie i gotowe :)


Holograficzne szablony ze sklepu "Winstonia Store" (USA)



GDZIE KUPIĆ SZABLONY?

Proste szablony można znaleźć w polskim sklepie Feather Polish (sprawdź na Allegro). Za granicą szukajcie ich pod nazwą „nail vinyls” lub ewentualnie „nail stencils”.

Szablony które mam i polecam pochodzą z zagranicznych sklepów:

Born Pretty Store (wysyłka darmowa, ale trzeba czekać kilka tygodni);

Winstonia Store (wygrałam cały pakiet ich holo szablonów w konkursie, są świetne, ale nie wiem jak z ceną i dostawą);

Twinkled T (przy zakupie samych szablonów wysyłka gratis, czekałam koło tygodnia; trochę drogie, ale mają niepowtarzalne wzory).




Niestety uzyskanie równie spektakularnego holo efektu na klasycznych lakierach nie będzie możliwe. Ale przy pomocy fajnego holograficznego lakieru, „holo topu” lub holo lakieru do stempli (np. Colour Alike „B. a Princess”) można wyczarować śliczne, holograficzne zdobienia :) Latem na pewno będę dalej kombinować i tworzyć nowe holo wzorki :) 




Jakie macie pomysły na sylwestrowe zdobienie paznokci? Która z Was wybierze efekt holograficzny?

Ja jeszcze nie wiem, jak pomaluję z tej okazji paznokcie. Ale Sylwestra spędzam w domu, więc nie ma to zbyt dużego znaczenia dla mnie, pewnie zdecyduję się na coś mało imprezowego, ale w moim stylu ;) 
4 piękne zdobienia paznokci na święta Bożego Narodzenia

4 piękne zdobienia paznokci na święta Bożego Narodzenia




Brokat, połysk, czerwony kolor w połączeniu ze złotem i choinkową zielenią. Trochę śnieżnej bieli, urocze mikołajkowe motywy i bożonarodzeniowe zdobienia paznokci gotowe. Mam dla Was cztery śliczne propozycje (tak, jestem bardzo zadowolona z tych zdobień!) - miks stempli i ręcznie malowanych wzorków. Jest na co patrzeć! Miłego oglądania :)





1. BROKATOWY MIKOŁAJ

Ostatnio brokaty zrobiły się jakby mniej modne i rzadziej się pojawiają. A wyglądają tak obłędnie! Warto w czasie świąteczno-karnawałowym wyciągnąć z szuflady błyszczące buteleczki i zrobić połyskujące paznokcie w stylu glamour. U mnie w pozytywnym, mikołajkowym wydaniu.
Baza to czerwony lakier Cuccio "A Kiss in Paris" i zielony Essie "Off tropic". Na czerwień brokat Golden Rose "Jolly Jewels" - jest tak gęsto wypakowany drobinkami, że wystarczyła jedna warstwa dla szałowego efektu. Zielony brokat Claire's "Green eyed" już musiałam nanieść gąbeczką, ale wygląda obłędnie.




Na wierzch dodałam uroczą, mikołajkową czapeczkę z płytki "BPL-032" od Born pretty Store. Do stempli użyłam złotego Colour Alike "B. a Golden Queen", a następnie czerwonym Cuccio i białym lakierem pokolorowałam wzorek. Dzięki przezroczystemu stemplowi łatwo i szybko przygotowałam oraz przeniosłam naklejkę na paznokieć.







2. SKARPETKI NA PREZENTY 





Tak mi sie spodobało kolorowanie małych wzorów na przezroczystym stemplu oraz świąteczne brokaty, że powtórzyłam poprzednie zdobienie. Trutaj na złotą bazę nałożyłam czerwono-biały brokat Revlon "Grafitti". Skarpetki pochodzą z płytki BP-82 Born Pretty Store.






3. JELONEK CANDY CANE





Łatwe, proste, ale urocze. Czerwono biały wzorek i stemplowany jelonek z płytki BP-82. Tylko złoty brokat Orly "Prisma Gloss Gold" mi strasznie wszystko rozmazał :( Co nieco udało mi się poprawić i uratować, ale już więcej nie będę go używać do stempli, a już na pewno nie w takim pośpiechu. Szkoda, bo ta złota mgiełka jest prześliczna i bardzo ją lubię.






4. ZIMOWE KWIATY




To zdobienie nosiłam przez ostatnie dwa tygodnie i jestem z niego szalenie zadowolona. Na jasnoniebieską hybrydę Semilac wtarłam klasyczny efekt syrenki Indigo i namalowałam zimowe wzorki farbkami akrylowymi. Ciemnoczerwona poinsecja, zielone gałązki świerkowe i białe dodatki. Bardzo miło mi się te wzory nosiło i cieszę się, że akurat zdobienie zrobiłam w wersji hybrydowej :)



Połączyłam lakier Semilac z bazą i topem Victoria Vynn "Pure". Nie wpłynęło to w żaden negatywny sposób na trwałość manicure, a hybrydę ściągało się dużo łatwiej, niż gdybym użyła bazy i topu Semilac. To nie pierwszy raz jak testowo łączę w ten sposób produkty tych dwóch marek i jak na razie wszystko się sprawdza :)




Takie zdobienia paznokci nosiłam w grudniu, ale żadnego z nich nie będę miała podczas Wigilii. Na święta przygotowałam sobie coś zupełnie innego (może ktoś z Was zgadnie co? motyw podobny do moich zeszłorocznych paznokci ;)), ale to pokażę na FB za parę dni ;) Teraz się pakuję i jadę do rodziny. Przez kilka dni mam zamiar być całkowicie offline i odpoczywać :)


Wszystkim Lakieromaniaczkom życzę wszystkiego najlepszego na święta! Mnóstwa cudnych lakierów i paznokciowych gadżetów pod choinką oraz szczęścia, radości, zdrowia i spokoju!
Uściski!
Paulina @theCieniu :)


Lustrzane paznokcie – dry top no wipe i pyłek dust mirror effect Victoria Vynn

Lustrzane paznokcie – dry top no wipe i pyłek dust mirror effect Victoria Vynn



Mój absolutny hit ostatnich miesięcy jeśli chodzi o lakiery hybrydowe – pyłek dający efekt metalicznych, lustrzanych paznokci. Dawno nikt się mnie tak często nie pytał co mam na paznokciach jak wtedy, kiedy użyłam „dust mirror” od Victoria Vynn. Robi wrażenie! Dziś pokażę Wam jak to cudo wygląda i jak zrobić taki manicure :)


 


JAK ZROBIĆ METALICZNE HYBRYDY?
  
W dalszej części wpisu znajdziecie videotutorial :)
  
1. Zaczynamy tak jak przy każdym manicure hybrydowym – baza, wybrany kolor (to nie musi być czarny), wszystkie warstwy utwardzamy.

2. Nakładamy „no wipe topcoat”, zwany inaczej „dry top” – pozbawiony warstwy dyspersyjnej. To bardzo ważne i niestety takiego topu nie da się zastąpić zwykłym przemytym cleanerem.

3. Aplikatorem (np. nieużywaną pacynką z palety cieni lub ewentualnie palcem) wcieramy pyłek. Warto zwrócić uwagę na dokładnie nałożenie pyłku przy skórkach. Nadmiar strzepuję pędzelkiem.

4. Nakładamy topcoat, pamiętając o dokładnym zabezpieczeniu wolnego brzegu. Na tym etapie nie ma znaczenia jaki to top hybrydowy, to nie musi być już „no wipe”. Czasem na pędzelku zostają drobinki pyłku – żeby nie zanieczyścić buteleczki oczyść włosie pocierając pędzelkiem o kartkę lub matę.


 


VICTORIA VYNN „NO WIPE TOPCOAT”

“No wipe” lub „dry” top pozbawiony jest klejącej warstwy dyspersyjnej. To w niego wcieramy wszystkie pyłki metaliczne, holograficzne lub multichromowe. Nie wiem jak to działa, ale takiego topu nie da się zastąpić zwykłym przemytym cleanerem, dlatego „no wpie” jest tutaj absolutnie niezbędny.
Taki topcoat może być mniej trwały niż klasyczny – warto o tym pamiętać. Choć w moim odczuciu różnica jest nieznaczna i spokojnie można się długo cieszyć metalicznym manicurem. Tak jak wszystkie inne lakiery z serii „gel polish” Victoria Vynn także top "no wipe" jest wysokiej jakości i jestem z niego bardzo zadowolona. Dobrze współpracuje też z lakierami kolorowymi Semilac – przetestowałam.


Dołożyłam też sobie holograficzną mgiełkę "Silver Scyscraper" od Victoria Vynn. Zaglądajcie na mojego Facebooka - będzie ją można wygrać w konkursie! 


A MOŻE LUSTRZANE WZORKI?

Mam mnóstwo szablonów „nail vinyls”, ale jakoś leżały i się kurzyły – jednak wolę stemple. Zaczęłam jednak ze dwa miesiące temu używać ich w połączeniu z pyłkami (więcej przykładów na moim Instagramie i lakierowymYouTubie) i jestem zachwycona tym, jak to fajnie wygląda!




Przyklejam dokładnie szablon na utwardzony „no wipe top”, wcieram pyłek, dokładnie strzepuję nadmiar i delikatnie ściągam naklejkę. Niestety czasem odrobina pyłku dostaje mi się poza wzorek, ale nabieram coraz większej wprawy i coraz lepiej to wygląda.

 
Szablony z jednorożcem kupiłam w sklepie Twinkled T. Są dosyć drogie, ale przy zakupie samych szablonów wysyłka jest darmowa, a paczka idzie dużo szybciej niż z Azji. Pod względem jakości są rewelacyjne, a wzory mają absolutnie wyjątkowe. 





Komu się podobają takie metaliczne paznokcie? Jaki „top no wipe” polecacie? Próbowałyście robić wzorki?
5 zdobień paznokci na projekt u Elizy – podsumowanie

5 zdobień paznokci na projekt u Elizy – podsumowanie




Uwielbiam różnego rodzaju wyzwania i projekty ze zdobieniami paznokci. Kilka tygodni temu zgłosiłam swój udział w zabawie u Elizy. Jak zawsze swoje zdobienia publikowałam na bieżąco na Instagramie@theCieniu, a dzisiaj prezentuję Wam podsumowanie na blogu.


 


Tydzień 1 – GROCHY

Nie udało mi się wykombinować nic wyjątkowego, zresztą czasem mam ochotę na proste i klasyczne zdobienie paznokci. Za to poszalałam z lakierem i użyłam tutaj fantastycznego termicznego BOW „Wind of change”. Jest niesamowity, zrobiłam zdjęcia tylko dwóm odcieniom, ale można zaobserwować także trzeci wariant! Oraz piękny, trzykolorowy gradient przy dłuższych paznokciach – fotka na facebooku Cienistość :)


 


Tydzień 2 – HALF MOON

Nie przepadam za zdobieniami w stylu half moon, ale z tego jestem zadowolona. To na pewno za sprawą pięknych kolorów – turkusowy China Glaze „For Audrey” i złoty Colour Alike „B. a Golden Queen”, a do tego białe półksiężyce. Bardzo podoba mi się takie połączenie barw, moim zdaniem jest doskonałe na zimę. Jednak nie byłoby tak pięknie, gdyby nie moja ukochana płytka do stempli MoYou London Enchanted nr 05. Mam już ją dość długo, ale cały czas szaleję na punkcie tych wzorów!




Tydzień 3 – TRIBAL

Bazą dla tego zdobienia jest mój ulubiony lakier nude OPI „My Vampire Is Buff” oraz białe stemple. Niestety na zdjęciach piórka z płytki Born Pretty Store BP-75 nie są tak widoczne jak w rzeczywistości – szkoda, bo to właśnie ten element sprawiał, że to zdobienie tak mi się podobało. Do tego dołożyłam czarno-czerwone szlaczki, które skojarzyły mi się z indiańskim motywem tribal. To także stemple, z płytki QA15.


 




Tydzień 4 – MIKOŁAJ

Zrobiłam kilka podejść do tego tematu, ale to zdobienie najbardziej mi się spodobało. Bazą jest platynowy lakier Wibo Glamour (pamiętacie je jeszcze?), a do tego nałożyłam biało-czerwony brokat Revlon Graffiti (jest taki swiąteczny!). Mikołajkowe skarpetki pochodzą z płytki BP-82. Pokolorowałam je zielonym metaliczny Colour Alike „B. a Rainy Forest” oraz białym. Bardzo fajnie nosiło mi się to zdobienie.

 



Tydzień 5 – BIŻUTERIA

Na początku zrobiłam klasyczne, biżuteryjne zdobienie paznokci z kryształkami, koralikami i brokatem, ale zupełnie mi się nie spodobało. Nawet zdjęcia nie zrobiłam. Następnego dnia pomyślałam o mojej biżuterii z turkusów i tym, jak bardzo taki deseń mi się podoba. Ten piękny niebieski to Inglot nr 397, uwielbiam ten lakier! Inspirując się techniką „saran wrap” dodałam trochę ciapek białego i złotego lakieru. A na serdecznym palcu jest subtelny wzorek ze śnieżynką ze wspomnianej wyżej płytki MoYou London „Enchanted 05”. Fajnie się wtapia w turkusowy wzorek, ale nadaje też zimowego charakteru.



Pozdrowienia i podziękowania dla Elizy za organizację kolejnego inspirującego projektu! 


Zdobienia wszystkich uczestniczek możecie obejrzeć nablogu Elizy (klik). Jeszcze w tym i następnym tygodniu trwa głosowanie na najładniejsze prace!

Które zdobienie najbardziej Wam się podobało?


Zaglądajcie do mnie na Instagrama @theCieniu – tam na bieżąco publikuję swoje zgłoszenia w lakierowych projektach i wyzwaniach :) Następne podsumowanie już niedługo – pod koniec grudnia kończy się akcja „Zbiorowe malowanie”. 
Mam holograficzną hybrydę! Victoria Vynn Gel Polish – recenzja i swatche

Mam holograficzną hybrydę! Victoria Vynn Gel Polish – recenzja i swatche




Wszyscy kochają efekt holo, wszyscy szaleją za pyłkami, ale czasem takie zdobienie to trochę za dużo. Wyraźnie brakowało mi subtelnieszej holo hybrydy niczym brokatowy top, ale teraz już jest! Mam właśnie takie cudo! I jestem zachwycona *.*



HOLOGRAFICZNY LAKIER HYBRYDOWY 

Victoria Vynn Gel polish „Silver scyscraper” to przepiękna hybryda z holograficznym brokatem. Sam lakier jest bezbarwny, dzięki czemu można nałożyć go na dowolnie wybrany kolor. Drobinek jest wystarczająco dużo, żeby jedna warstwa wyglądała przepięknie. Brokat jest srebrny, ale odbija światło tworząc intensywnie tęczowy efekt holograficzny. Holo jest wyraźne nawet w pochmurny dzień. Bosko to wygląda! To idealny lakier dla każdej osoby, która uwielbia holograficzne lakiery, ale potrzebuje czegoś bardziej subtelnego niż tęczowa tafla i nie chce zakrywać koloru. Sprawdzi się na kolorowym lakierze w eleganckiej, biurowej stylizacji albo jako dodatek do malowanego zdobienia paznokci. 

Jedna warstwa holo "Silver scyscraper" na szarym "Hollywood mist"



Ten lakier tak mi się podoba, że nakręciłam osobny filmik z nim w roli głównej. To czysty, tęczowy nailporn dla wszystkich holomaniaczek! 



Jeżeli podoba Wam się taka brokatowa hybryda to w ofercie Victoria Vynn są jeszcze lakiery z metalicznymi flejksami w kolorze złota oraz srebra. Będą doskonałe na zbliżający się sezon Bożego Narodzenia, Sylwestra i karnawałowych imprez. 


Victoria Vynn Gel polish color nr 110 Silver Foil oraz 111 Gold Foil



VICTORIA VYNN SALON GEL POLISH COLOR

Wspomniane holo cudo pochodzi z serii lakierów hybrydowych Victoria Vynn Gel Polish. Mam jeszcze cztery kolory z tej kolekcji – 024, 063, 107 oraz 119. Wszystkich lakierów Gel Polish jest ponad 100, dlatego każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Przygotowałam dla Was zdjęcia wzorników do podglądu – otwórzcie fotki na nowej karcie, aby zobaczyć ją w powiększeniu i przyjrzeć się wybranym kolorom. Ja na oku mam jeszcze czarny i biały oraz różne szarości, niebieskości i zielenie. 







Bardzo podoba mi się nudziak 006 "Powdery peach" - jest taki elegancki, a ten odcień idealnie pasuje do mojej skóry! Fajne są też koralowy 021 "Sweet jelly" i liliowy 084 "Soft lavender". Mam słabość do zieleni i tuskusów, bardzo podobają mi się ciemnozielony 064 "Central Park", turkusowo-zielony 065 "Mint Mojito" i miętowe 073 "Lost in paradise" oraz 074 "Holiday sea". A 078 "Blue denim" na pewno zbierze wiele wielbicielek. Na szczególną uwagę zasługują także boskie shimmerowe lakiery jak na przykład 088 "Platinium Purple". Paleta burych szarości jest piękna, popatrzcie na ten elegancki taupe 103 "Downtown lyric". Warto też się przyjżeć neonom, 061 "So fancy" jest ekstra!
Wybór kolorów jest ogromny! Jaki jest Wasz typ? 




„Risky Wine” nr 119 to eleganckie czerwone bordo. Wygląda dobrze po dwóch warstwach (tyle nałożyłam do zdjęć), ale jak to z czerwieniami bywa jest nieco w typie „jelly” i będzie miał głębszy kolor po dołożeniu trzeciej warstwy. Doskonały kolor na jesień, ale planuję pomalować nim paznokcie też na Boże Narodzenie. 



„Violet shock” nr 063 to intensywna fuksja. Odcień nie jest neonowy, ale bardzo żywy i zwraca uwagę. W sam raz na dodanie koloru listopadowym, pochmurnym dniom. 




„Lollipop” nr 024 jest uroczo kobiecym różem. To klasyczny, nieco brudny i uniwersalny odcień, będzie pasował do każdej karnacji, rewelacyjnie sprawdzi się do noszenia na co dzień. Bardzo dobrze kryje. Nie wyobrażam sobie, żeby „Lollipop” mógł się komuś nie podobać, moim zdaniem taki kolor powinien się znaleźć w kolekcji każdej lakieromaniaczki. 


 

„Hollywood mist” nr 107 najbardziej mi się podoba. Uwielbiam szare lakiery na paznokciach! Kryje po dwóch-trzech cieniutkich warstwach. Rewelacyjnie wygląda z holo brokatem „Silver scyscraper”! 




Wszystkie te lakiery Gel Polish pokazuję w videoswatchu – obejrzyjcie filmik, aby zobaczyć jak się maluje tymi hybrydami i jakie mają piękne kolory :) 


 

SYSTEM „SOAK OFF” ORAZ „HYBRID”

Te same lakiery Gel polish można użyć z różnymi bazami i topcoatami marki Victoria Vynn, w zależności od naszych potrzeb. Ja mam zestaw czterostopniowego systemu „Soak off” – Tape Bond (primer), bazę oraz topcoat. Manicure wykonany w ramach tego sytemu ma trwałością dorównywać stylizacji żelowej. Dodatkowo zastosowanie Tape Bond eliminuje potrzebę matowienia płytki paznokcia. 


Ostatnio noszę hybrydy Victoria Vynn na zmianę ze zwykłymi lakierami i pięknie mi urosły paznokcie, przestały się tak łamać i rozdwajać :) 

Drugi system, „Hybrid”, to baza i top do stosowania z kolorami Gel Polish. Ten system można określić jako klasyczne lakiery hybrydowe. Lakiery w obu systemach można odmaczać w acetonie i trwa to nie więcej niż 15 minut. 



Paznokieć może wyglądać na lekko wyschnięty, ale to resztki bazy, które potem usuwam bloczkiem polerskim. Na koniec nakładam zawsze oliwkę i teraz moje paznokcie są długie, mocne i mają coraz jaśniejsze końcówki. 

ŚCIĄGANIE HYBRYD SOAK OFF

Na początku zakładałam, że będę nosić głównie hybrydy zserii Pure, ponieważ obawiałam się ciężkiego ściągania manicure „Soak off”. Zrobiłam jednak na próbę lustrzane zdobienie z szarym lakierem na jednym paznokciu i byłam niesamowicie mile zaskoczona, że tak łatwo dał się odmoczyć. Mocno spiłowałam topcoat i cześć koloru, ale zamiast czystego acetonu użyłam zmywacza. Po zdjęciu kompresów z folii aluminiowej hybryda odchodziła płatami, prawie bez skrobania. Mało które lakiery hybrydowe mają taką formułę, żeby równie przyjemnie schodzić. Zachęcona tym nałożyłam jeszcze raz „Hollywood Mist” z holo mgiełką, tym razem na wszystkie paznokcie, tutaj macie zdjęcia ze ściągania manicure po dwóch tygodniach. Poszło szybko i łatwo. Kilka dni temu po raz kolejny ściągałam hybrydę robioną tymi lakierami - zeszło równie łatwo. Chciałabym jeszcze pomalować tymi lakierami paznokcie moim koleżanką i poprosić je o opinię, żeby móc napisać pełną recenzję hybryd Gel Polish Victoria Vynn, ale jak na razie – jestem zachwycona! 



Zobaczcie odbicie aparatu fotograficznego w lustrze na paznokciu, czyż ten efekt nie jest czadowy!


 TOP NO WIPE I EFEKT LUSTRA

W systemie „Soak off” jest też topcoat bez warstwy dyspersyjnej Top No Wipe. Nadaje się idealnie do lustrzanego zdobienia paznokci z wykorzystaniem pyłku. O pyłkach napiszę Wam dopiero za jakiś czas, bo jeszcze testuję różne pomysły na zdobienia paznokci z ich wykorzystaniem. Ale już mogę Wam powiedzieć, że „dust mirror” Victoria Vynn wygląda obłędnie! 




Przeczytaj więcej: >> Hybrydy Victoria Vynn 'PURE creamy hybrid" >> Mata "silicone pad", która jest tłem do zdjęć z tego wpisu 
Lakiery Victoria Vynn mają bardzo wygodny pędzelek


PODSUMOWANIE 

Jakiś czas temu pisałam o hybrydach z serii Pure (klik), którymi jestem zachwycona. Lakiery Gel Polish mają podobne do nich właściwości – bardzo dobrze kryją, mają dosyć rzadką konsystencjęładnie się poziomują podczas nakładania. Są naprawdę świetnej jakości, a odcienie mają przepiękne! Bardzo przyjemnie mi się nimi maluje paznokcie i z przyjemnością zaopatrzę się za jakiś czas w kolejne kolory. 





Co myślicie o lakierach Victoria Vynn? Prawda, że taka holo mgiełka hybrydowa jest super? :D 


Ten wpis powstał we współpracy z marką Victoria Vynn 
Copyright © 2016 Cienistość.pl , Blogger