Wiosenne inspiracje ze Szwecji w zdobieniu paznokci - część 2


Witam wiosennie w drugiej części inspiracji ze Szwecji! Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować 5 zdobień paznokci w roślinne wzory, które kojarzą mi się ze Szwecją.
  
Moje inspiracje to szwedzki kamuflaż wojskowy, lasy w okolicy Sztokholmu, tapety w muzeum Linneusza oraz roślinka Linnaea borealis.

Przeczytaj też:
Inspiracje ze Szwecji w zdobieniu paznokci – część 1.


Linnaea borealis

Mała niepozorna roślinka nazwana na cześć Linneusza, słynnego naukowca ze Szwecji. Bezpośrednią inspirację zaczerpnęłam z ręcznie malowanej zastawy porcelanowej, jaką Linneusz zamówił do swojego domu. Naczynia te można teraz podziwiać w muzeum Linneusza w Uppsali, śliczne są!

 




Tapeta w stylu vintage

Dawny dom Linneusza w Uppsali, przerobiony na muzeum, jest bardzo szykownie urządzony. Te wszystkie stylowe dodatki to dla mnie nieskończone źródło pomysłów na zdobienia paznokci w stylu vintage. Szczególnie spodobały mi się tapety w roślinne wzory. Wiecie, że są ręcznie malowane? Postanowiłam je trochę unowocześnić i stonowane kolory zamieniłam na żywą miętę. Jak Wam się podoba?

 

Przeczytaj też:
Jeżeli zainteresowało Cię muzeum Linneusza i Uppsala, to na moim drugim blogu paulinaweiher.pl pojawił się nowy artykuł na ten temat, zapraszam [klik].

 

Szwedzki kamuflaż

Mogło by się wydawać, że wszystkie militarne wzory to „moro”, ale to nieprawda! Jest wiele różnych wzorów kamuflażu, wiele krajów opracowało swoje własne dopasowane do warunków środowiska w jakich przebywają żołnierze. Ten szwedzki geometryczny wzór wygląda moim zdaniem fantastycznie, jest bardzo stylowy i nowoczesny. Śmiało nosiłabym takie ubrania! Ale mój Mąż nie byłby zadowolony, bo sam już ma takie spodnie i nie lubi, gdy kupuję sobie takie same ubrania :P
Do militarnych wzorów swoim zwyczajem dodałam mgiełkę brokatu – moim zdaniem tak kamuflaż prezentuje się na paznokciach najbardziej atrakcyjnie ;)


Przeczytaj też:
Zdobienie paznokci „Kamuflaż z brokatem


 
  
Leśne inspiracje

Uwielbiam spacerować po lesie, a szwedzkie lasy bardzo mi się podobają! Za każdym razem gdy jadę do Szwecji wybieram się na krótki spacer, przepięknie tam jest. Zainspirowało mnie to do przygotowania dwóch zdobień paznokci.
Wzór w szyszki widziałam na Pintereście, ale w innych kolorach. Spokojny beż zastąpiłam moją ulubioną soczystą zielenią „greenery” i namalowałam farbkami akrylowymi uproszczone wzory szyszek.  




Drugie zdobienie jest bardzo proste w wykonaniu – na jasnozielonym tle dodałam białe i ciemnozielone plamy techniką dry brush, a następnie odbiłam liściaste wzory z płytki B. Loves Plates „Leaves of Happiness”.





Mam nadzieję, że mój wpis zainspiruje Was do przygotowania własnych zdobień z wyjazdów. To fajny sposób, aby zatrzymać wakacyjne wspomnienia na chwile przy sobie :)
Który z moich wzorów podobał Wam się najbardziej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!