Dzisiejszy post to zestaw porad i wskazówek na temat Instagrama, który zebrałam podczas różnych blogowych konferencji, webinarów i warsztatów. Co to jest shadowban i jak go uniknąć, jak zorganizować legalny konkurs na Instagramie oraz jak zdobyć więcej followersów – o tym wszystkim przeczytacie poniżej.

A ponieważ wpis o Instagramie musi mieć jakieś zdjęcia do uatrakcyjnienia treści, to zdecydowałam się połączyć to z fotorelacją ze spotkania blogerek MayBE Beauty. A mam ku temu istotny powód – jedną z atrakcji spotkania były warsztaty na temat Instagrama prowadzone przez Joannę Gwizdałę z bloga Made by Gigi. Asia jest nie tylko doświadczoną blogerką, ale też specjalistką od spraw blogowo-marketingowych, a z jej prelekcji sporo się dowiedziałam.
Być może Wam spotkania blogerek kojarzą się z darami losów, ale tak na prawdę najważniejsze w tego typu wydarzeniach nie są kosmetyki, ale nowe znajomości i przyjaźnie oraz ogrom wiedzy, jaki przekazujemy sobie nawzajem w dyskusjach. Najczęściej są to rozmowy między blogerkami z poradami i wsparciem, ale nie raz miałam też okazję być na profesjonalnych warsztatach poświęconych Instagramowi. Już dawno temu obiecałam się tym podzielić także z Wami, ale tyle tego jest, że zanim udało mi się wszystko zebrać i spisać minęło mnóstwo czasu. Ciągle też miałam poczucie, że mój tekst nie wyczerpuje tematu, bo co rusz dowiadywałam się czegoś nowego. Czas jednak najwyższy to wszystko spisać i się z Wami podzielić. Zatem życzę Wam miłego czytania oraz sukcesów w Instagramowaniu!

Spotkanie MayBE Beauty odbyło się w gdyńskiej kawiarni Kofeina. Miejsce jest bardzo klimatyczne i przytulne, szczególnie piętro, które udostępniono nam na wyłączność. 

7 SPOSOBÓW NA LEPSZY INSTAGRAM 

1. INSTAGRAMOWE HITY – CO SIĘ KLIKA?

Hot trend – widok z lotu ptaka (tzw. flatlay) na kompozycję przedmiotów ułożonych w stylu artystycznego nieładu. Minimalizm już nie jest w modzie – zamiast tego oprócz głównego tematu zdjęcia króluje mnóstwo dodatków. Mogą wystawać poza kadr (kompozycja otwarta), być ułożone w różnych konfiguracjach, ale warto je dobierać tak, aby razem tworzyły harmonijną całość, np. wszystko szare lub złote.

Modne akcesoria i dodatki to: białe futerko z Ikei, koc z wełny czesankowej (taki zaplatany), marmur (tła z Prineta), świeże kwiaty (szczególnie gipsówka, ale też goździki i tulipany, w Lidlu i Biedronce są dość tanie świeże kwiaty), bibeloty z Pepco, kobiece czasopismo, kubek z kawą, drewniana taca, geometryczny metalowy koszyk. Do tego światełka – cotton balls, gwiazdki.
Kolory: biały, szary, pudrowy róż, rose gold, złoto, trochę srebra i dodatek geometrycznych wzorów w czerni.
Jeżeli Twoje mieszkanie na to pozwala, to popularne są też zdjęcia w kadrze „potretowym”, z białą ścianą lub białą toaletką z Ikei w tle – albo ustaw w tle biały karton.

Uwaga! W tym modnym stylu kryje się pułapka – zdjęcia są zazwyczaj piękne i zdobywają dużo serduszek, ale jednocześnie są strasznie nudne i wtórne. Uważam, że korzystanie z tego szablonowego, typowego stylu to dobry początek do nauki fotografii „instagramowej”, ale po jakimś czasie warto poszukać własnego stylu i rozwijać się dalej. Polecam korzystać z najmodniejszych trendów, ale traktować je raczej jako punkt wyjścia i pomysł na start, który potem można ciekawie zindywidualizować.

2. SPÓJNOŚĆ I STYL.
Ważne są nie tylko ładne, ale i przemyślane zdjęcia. Warto zwrócić uwagę na spójność i własny, ujednolicony styl. On może się zmieniać, wraz z rozwojem umiejętności albo na przykład porami roku, ale warto zadbać, aby ekran Waszego profilu wraz z kilkoma ostatnimi zdjęciami tworzył zgraną całość. Niech zdjęcia coś spina – styl kompozycji, kolorystyka, ulubiony filtr, charakterystyczne kadry lub dodatki.

3. OPIS POD ZDJĘCIEM
Twórz ciekawe i angażujące opisy pod zdjęciami. Zaprzyjaźnij się z techniką storytelling i opowiedz coś o sobie, o tym co pokazujesz. Samo zdjęcie to za mało, ważny jest podpis i historia, jaką opowiadasz. Fotka to podstawa, żeby zwrócić uwagę odbiorcy, ale to tekst często najbardziej angażuje społeczność i zachęca do interakcji oraz do nawiązania bliższego kontaktu.

4. SPRAWY TECHNICZNE
W tym momencie aparaty w telefonach są coraz lepsze i często wystarczają do stworzenia pięknych zdjęć na Instagrama. Choć wciąż dużo osób robi wcześniej zdjęcia aparatem fotograficznym, a potem przerzuca na telefon.
Najlepsze zdjęcia wychodzą w świetle dziennym, przy oknie – na parapecie, na stoliku pod oknem, na balkonie. Ale nie w ostrym, bezpośrednim słońcu, które może tworzyć zbyt ostre cienie. Najlepiej wyłapać moment, gdy światło jest miękkie i rozproszone. Z drugiej strony (naprzeciwko okna) warto ustawić blendę (lub karton z folią aluminiową), która dodatkowo odbija światło i doświetla kadr, niwelując cienie.
Po zdobieniu zdjęcia warto poświęcić chwilę na obróbkę fotki – przede wszystkim rozjaśnić. Jeżeli robicie to na telefonie to polecam aplikację Snapseed, natomiast przy komputerze używam darmowego GIMPa, ale przyznaję, że to dość skomplikowany na początek program.

5. TWÓRZ VIDEO!
Instagram promuje treści video. Widzę to najlepiej na własnym przykładzie – niektóre z moich postów video mają po kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń i przez wiele, wiele dni mogą zbierać serduszka oraz zdobywać nowych obserwatorów.
W video na Instagramie ważna jest skondensowana forma, dynamiczny montaż i pierwsza scena zachęcająca do dalszego oglądania. Filmy kręcę aparatem, montuję na komputerze (Windows Movie Maker – przed aktualizacją był darmowy), eksportuję do średniej jakości i wgrywam na telefon. Video na Instagram może mieć maksymalnie 60 sekund, ale sama zazwyczaj celuję w ok. 30.

6. ANGAŻUJ SIĘ
Odpowiadaj na komentarze, odwiedzaj innych i zostawiaj po sobie ślad. Nie spamuj, bo tym tylko zniechęcisz. Zamiast tego napisz coś wartościowego, czym zainteresujesz innych.

7. TWÓRZ INSTASTORIES
Tutaj nie ma tylu jasnych wystycznych, co w przypadku standardowych zdjęć. Na Instastory jest większy luz i dowolność. Publikuj regularnie, ale nie za długo. Bądź sobą, pokaż backstage, pokaż siebie, swoją osobowość, opowiedz coś. Ale przede wszystkim – niest stories też będzie ciekawe i z pomysłem!

W Kofeinie był nawet “kominek” z mnóstwem świeczek 😉 

We wnętrzu było dosyć ciemno – takie rozproszone oświetlenie tworzy miłą atmosferę, ale niestety nie mam przez to modnych i jasnych zdjęć 😉 

WSZYSTKO O HASHTAGACH

Pod każdym zdjęciem można dodać maksymalnie 30 hashtagów. I warto tą liczbę wykorzystać i wkleić tych hashtagów na ile tylko pozwala limit.To darmowy sposób na reklamę nowych treści i sposób na przyciągnięcie użytkowników.  Ale uwaga, jak hahstagów jest wiecej, to opis się nie publikuje – dlatego sama na wszelki wypadek przed kliknięcem “publikuj” kopiuję sobie opis.

Ważne! Kiedyś polecane było dodawanie hashtagów w komentarzu – dzięki temu opis ładniej wyglądał. Obawiam się jednak, że teraz trzeba wrócić do normalnego dodawania hashtagów w opisie, ponieważ te w komentarzu są blokowane i coraz częściej nie działają.

Przy wyborze hashtagów warto też brać pod uwagę ich „wielkość”, czyli liczbę zdjęć jakie oznacza dany hashtag. Najważniejszy jest jak zawsze złoty środek – ogromne hashtagi mogą wygenerować duży ruch i szybkie serduszka, ale to te mniejsze hashtagi (najlepiej z dwoma słowami) przynoszą zaangażowaną społeczność i potencjalnych nowych obserwujących o podobnych zainteresowaniach. Najlepiej używać kilka dużych (2 miliony,), większość średnich (kilkaset tysięcy) i kilka specjalistycznych (kilka-kilkadziesiąt tysięcy zdjęć).

Dla każdego hahstaga na ekranie wyszukiwania wyświetla się na górze „TOP 9”. Jeżeli nasze zdjęcie „się wybije” i pojawi się w tych najlepszych, to może tam zostać przez jakiś czas i przyciągać nowych odbiorców. Im mniejszy hashtag, tym łatwiej dostać się do „top 9”, ponieważ konkurencja jest mniejsza, ale też mniej osób zobaczy to zdjęcie, bo mniejsza jest społeczność danego hahstaga.
Warto wyszukiwać i używać hahstagi nie tylko określające prosto dane przedmioty i zjawiska, ale też gromadzące zaangażowaną społeczność. Przykład: #flatlay to po prostu hashtag ze zdjęciami robionymi „z lotu ptaka”, ale już #fromabove zbiera zaangażowanych fatów takich fotek.

Szukaj też hashtagów kont, które udostępniają zdjęcia – po takim repoście można dostać naprawdę wielu nowych wartościowych followersów, z których większość z reguły zostaje na dłużej, na przykład #lasypanstwowe dla konta @lasy_panstwowe albo #nailsclip dla konta @nailsclip udostępniającego videotutoriale ze zdobieniami paznokci. Jak mnie ostatnio ktoś duży udostępnił, to przybyło mi kilkadziesiąt nowych osób!

Przeczytaj też: Lista lakierowych i paznokciowych hahstagów na Instagrama ♥ 

Zaczeliśmy spotkanie od zabawy na rozgrzewkę – błyskawiczny test ze znajomości blogów towarzyszy oraz konkurs kreatywny. Na koniec zebrane odpowiedzi uczestników utworzyły przemiłą pamiątkę ♥ 

JAK ZORGANIZOWAĆ LEGALNY KONKURS NA INSTAGRAMIE?


Jeszcze do niedawna na Instagramie panowała pełna dowolność w kwestii organizacji konkursów, ale teraz coraz częściej pilnuje się, aby tego typu akcje były legalne i zgodne z regulaminem aplikacji. Może jeszcze Wam się „upiecze”, ale mimo wszystko nie zalecam kombinować, bo można oberwać shadowbanem lub zostać zablokowanym.

Najważniejsze zasady konkursów na Instagramie i Facebooku:
1. Nie można wymagać repostowania! Dozwolone jest ewentualnie udostępnianie na Instastory, ale chyba tylko dobrowolne. Możesz do udostępniania zachęcać, ale to nie może być punkt obowiązkowy.
2. Nie można LOSOWAĆ zwycięscy – musi być wybrany na przykład na podstawie odpowiedzi na kreatywne pytanie (chyba, że zgłosi się konkurs jako loterię do jakiegośtam urzędu – wchodzi tu ustawa o grach hazardowych!).
3. Konkurs musi mieć regulamin! (w opisie lub podany link do regulaminu na stronie internetowej), a w nim m. in. wskazanie organizatora, daty rozpoczęcia i zakończenia itp. oraz formułkę zwalniającą Instagram z wszelkiej odpowiedzialności.
Bardzo zachęcam do wcześniejszego wyszukania aktualnych zasad i wzorów regulaminów przed zorganizowaniem konkursu! Bo to właściwie pomysł na długi osobny post i tutaj nie mam miejsca, żeby wyczerpać temat. W razie pytań – piszcie w komentarzach!

Przy okazji wspomnę też, że do aplikacji wchodzi opcja oznaczania płatnych współprac. Na razie nie jest to powszechnie dostępna opcja, ale już teraz zaleca się dodawanie do postów sponsorowanych np. hahstaga #ad na końcu opisu.

Rzutnik “śnieżył brokatem”, ale mimo to prezentacja na temat Instagrama była bardzo udana! 

LIMITY I ZASADY NA INSTAGRAMIE 

Czy wiecie, jakie są limity i zasady na Instagramie? Panuje tu reguła „nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania” i Instagram bezwzględnie i bez ostrzeżenia (!) karze tych, który nie trzymają się zasad. Niestety wiele reguł nie jest nawet oficjalnie wymieniona, więc nawet przeczytanie regulaminu nie da Wam pełnej wiedzy (ktoś to w ogóle czytał??).
To fragment regulaminu: „Zastrzegamy sobie prawo do wprowadzania zmian w serwisie, zakończenia świadczenia usług bądź zablokowania dostępu użytkownika do serwisu z dowolnego powodu, bez uprzedniego powiadomienia, w dowolnym momencie i bez żadnych zobowiązań z tego tytułu.” Czyli w wypadku złamania zasad mogą Wam zamknąć konto, nawet takie budowane latami ze społecznością liczoną w dziesiątkach tysięcy.

Reguły na Instagramie:

Zabronione jest “używanie nazw domen lub adresów URL witryn w nazwie użytkownika” – przykładowo nazwa “paulinaweiher_pl” byłaby niedozwolona.
Nie wolno też tworzyć nazw z przedrostkiem „insta”, który jest znakiem zastrzeżonym. Na przykład „instawarszawa” jest niedozwolone – dlatego powstał „igerswarszawa”.

Nie wolno dawać dostępu do swojego konta zewnętrznym aplikacjom – wyjątkiem jest tutaj Iconsquare i Boomerang. Wszystkie inne, jeżeli wymagają logowania się danymi z IG są zabronione a korzystanie z nich grozi banem, np. Gramblr. Jeżeli aplikacja działa bez logowania i bezpośredniego dostępu do konta, to jest ok., np. Later. Nawet nie próbujcie z botami do lajkowania!

Nie można oznaczać na zdjęciach osób, których tam nie ma.

Nie spamuj i nie oszukuj. Nie kupuj obserwatorów ani lajków, nie korzystaj z botów, nie rób za często follow-unfollow, nie zostawiaj spamerskich komentarzy (nie zostawiaj komentarzy z samymi emotkami!). Jest limit lajków i komentarzy na godzinę – po przekroczeniu możesz dostać blokadę np. na godzinę lub dzień lub shadowbana!

Nie publikuj treści pornograficznych, pełnych agresji itp oraz nie używaj hashtagów z nimi związanymi np. #cycki. Wszystko jasne i oczywiste, ale tego typu treści kojarzone jest też z pozornie niewinnymi hahstagami, które w rezultacie też są zabronione np. #eggplant. Lista zakazanych hashtagów ciągle się zmienia, te podawane na różnych stronach mogą być już nieaktualne. Jak zatem sprawdzić, czy dany hashtag jest ok? Wpisz go w okienko wyszukiwania i poscrolluj w dół. Zakazany hashtag ma tylko kilka linijek zdjęć w sekcji “top posts”, a nie ma już najnowszych zdjęć “most recent”, zamiast tego pojawia się hasło „Recent posts from [#beautyblogger] are currently hidden because the community has reported some content that may not meet Instagram’s community guidelines. Learn more”. I tu ciekawe, #beautyblogger jest zakazany, ale już #beautybloger jest ok! Trzeba być ostrożnym, bo blokowane potrafią być naprawdę „normalne” hasła! Można oczywiście zajrzeć na listy blokowanych hashtagów, ale to się ciągle zmienia, więc dla pewności zalecam sprawdzać każdy z osobna. Do kitu, wiem.

Nie używaj ciągle jednego tego samego hahstaga lub zestawu hashtagów, ponieważ możesz zostać posądzona o spamerstwo. Zmieniaj hahstagi pod każdym zdjęciem.

Główną atrakcją były warsztaty makijażowe z prezentacją kosmetyków marki Lorigine Minerals. O tych produktach napisałam już post przeglądowy [klik]

SHADOWBAN NA INSTAGRAMIE

Za złamanie powyższych zasad grozi shadowban! Czyli taki ukryty ban, że Tobie wydaje się, że wszystko w porządku, ale Instagram obcina Twoje zasięgi i nie wyświetla innym Twoich postów pod hahstagrami.

Jak to sprawdzić czy mam shadowbana? Z konta, które nie jest Twoim followersem sprawdź, czy Twoje zdjęcie wyświetla się pod dodanymi hahstagrami. Możesz też wykorzystać do tego stronę sprawdzającą, ale ostatnio słyszałam, że korzystanie z tego jest ryzykowne i może tylko pogorszyć sprawę (ktoś potwierdzi?). http://shadowban.azurewebsites.net/

Co zrobić, jak wyjść z shadowbana?
Zgłaszaj błąd Instagramowi, że widzisz spadek lajków, wyświetleń itp. – dzięki temu Instagram wie, że jesteś prawdziwym użytkownikiem, a nie botem.
Natychmiast zaprzestać wszystkich zakazanych działań – odłącz zewnętrze aplikacje, nie kupuj lajków ani followersów, publikuj trochę mniej, nie rób tylu follow/unfollow,

Jaki z tego wniosek? Trzymajmy się zasad i trzymajmy rękę na pulsie jeśli chodzi o nowości dotyczące Instagrama. Trzeba jednak mieć świadomość ryzyka, ponieważ w każdej chwili mogą nasze konto zbanować lub całkowicie zamknąć, bez uzasadnionego powodu (bo np. ktoś nas po złości zgłosi).
Wiem, że wiele blogerek porzuciło swoje strony www i tworzy tylko na Instagramie albo nawet nie zaczynało z blogiem, tylko postawiło wyłącznie na IG. Moim zdaniem to błąd, ponieważ takie konto w każdej chwili można utracić. Lata pracy i budowania społeczności można naprawdę stracić bez powodu. Nie mamy wpływu na zasady panujące w social media, nie jesteśmy tam „u siebie”, tylko tworzymy jako gość, któremu udostępniono serwis. Nic nie poradzimy na zmiany algorytów (Instagram), obcinanie zasięgów (Facebook), przypadkowe wyłączanie monetyzacji (YouTube), a nawet zamykanie całych serwisów (Vine) lub spadek ich popularności (Snapchat). Udostępnianie magicznego kodu „U$UN@( Ś|EdZ!k@” (ktoś to jeszcze w ogóle pamięta?;)) lub dramatycznych apeli jak banery „przywrócić chronologiczną kolejność postów” naprawdę nic nie zmieni. Dlatego budowanie swojej marki internetowej wyłącznie w oparciu o jeden kanał social media choć kuszące, jest bardzo ryzykowne. I dlatego osią moich działań jest i pozostanie blog (i planuję przeprowadzkę na własny hosting).

Jest i obowiązkowe selfie 🙂 Nomakeup!

PRZYDATNE LINKI 


Żeby nie było, że z moimi skromnymi zasięgami jestem tylko mocna w gębie (w klawiaturze?) i taka ze mnie Instagramerka, że najwięcej lajków zbiera moj kot, to dla poparcia mojego tekstu mam dla Was kilka linków ze świetnymi tekstami na temat Instagrama. Mi możecie nie wierzyć, bo żadna ze mnie Instagirl, ale odwołam się do moich autorytetów w dziedzinie Instagrama i gorąco zachęcam do przeczytania ich porad.

Grupa na Facebooku „Instagram dla wymagających” – jak na razie kameralna grupa, ale bardzo wartościowa, sporo można się dowiedzieć i zawsze można poprosić o wsparcie.

Alabasterfox o Instagramie i shadowbanie.

Mazgoo o shadowbanie.

Agu blog poleca najlepsze dodatki do zdjeć na Instagrama.

Jest rudo, spec od fotografii, poleca jak robić zdjęcia smartfonem.

Agwer poleca jak robić ładne zdjęcia na Instagrama.

Prezenty dla blogerek to nie tylko rózga i ziemniaki! 

 
A jak Wam się podobają moje zdjęcia ze spotkania blogerek MayBE Beauty? Nadawały by się na Instagrama? 😛 A jeżeli jesteście ciekawi kosmetycznych atrakcji ze spotkania to zajrzyjcie do moich poprzednich wpisów – przygotowałam tam coś ciekawego!

Przeczytaj też: Przegląd kosmetyków Lorigine Minerals – nowa marka w drogeriach Rossmann!
Przeczytaj też: Rysuję kosmetyki ze spot0kania MayBE Beauty!

Dziękuję Kasi Sklerotyczce i Monice Mixoflife za zaproszenie! ♥
Uczestnicy spotkania: Magda  Curly Madeleine ♥ Monika Mama z różową torebką ♥ Karolina Pasje Karoliny ♥ Michał Twoje Żródło Urody ♥ Ania Kosmeologika ♥ Asia Made by Gigi ♥ Ania Kobieta nieidealna ♥ Dominika Czerwona Filiżanka ♥ Dorota Codzienność Kobiety ♥ Magda Tematycznie kosmetycznie ♥♥♥

Uff, ale się naklepałam w klawiaturę z tym artykułem. Mam nadzieję, że będzie dla Was pomocny! Dowiedziałyście się czegoś nowego? Jak macie jakieś pytania lub znacie jeszcze jakieś warte uwagi porady i artykuły, to bardzo proszę piszcie w komentarzach! Będę wdzięczna za wszelkie udostępnienia tego wpisu!

♥♥♥