serum z witaminą c liqcc liqpharm

 

Witamina C to taki magiczny składnik, który zawsze pojawia się w moim planie pielęgnacji skóry!

Po pierwsze jako antyoksydant chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników oraz ogólnie promieni słonecznych, dzięki temu zmniejsza ryzyko powstawania zmarszczek i przebarwień. A po drugie witamina C jest w stanie wspomóc regenerację już istniejących uszkodzeń, rozjaśnić przebarwienia i przywrócić blask poszarzałej, zmęczonej cerze. Co więcej, witamina C to kluczowy związek w procesie syntezy kolagenu. No czyż to nie jest cudowny składnik? ♥

Zobacz też: Mój plan pielęgnacji twarzy

 

serum z witaminą c kolor przezroczyste brunatne słomkowe
Aby sprawdzić, czy serum jest świeże i zawiera aktywną formę witaminy C wystarczy zwracać uwagę na kolor kosmetyku – lekkie ściemnienie do beżowo-słomkowego koloru jest akceptowalne, ale ciemny, brunatny kolor oznacza, że witamina C uległa rozłożeniu. Jak widzicie moje serum było idealnie przejrzyste i takie pozostało przez całe 3 miesiące używania. LiqPharm dba o odpowiednie standardy jakości 🙂

 

Witamina C ma jednak jeden minus, a jest nim niska stabilność. Aktywna forma witaminy C jest nietrwała, łatwo ulega rozpadowi, przy czym traci skuteczność i swoje fantastyczne działanie. Całe szczęście z pomocą przychodzi nam biotechnologia i dwie opracowane strategie mające na celu przedłużenie trwałości i aktywności witaminy C. Pierwsza z nich, to dodanie do cząsteczki witaminy C (kwasu askorbinowego) dodatków tłuszczowych (tworzy się na przykład tetraizopalmitynian ascorbylu lub podobne związki). O charakterystyce takiej formy witaminy C napiszę jednak więcej następnym razem. Druga strategia natomiast to skomponowanie kosmetyku w taki sposób, aby jego składniki oraz pH stanowiły środowisko stabilizujące dla cząsteczek witaminy C. Odpowiednie pH i składniki towarzyszące są tutaj kluczowe, ale także sposób przechowywania i transportu, dbałość o to, aby sprzedawany kosmetyk był zawsze świeży. Jeżeli kosmetyk długo leżakował w sklepie, to istnieje ryzyko, że nie zawiera już aktywnej formy witaminy C! Zresztą już raz się na taki felerny produkt nacięłam – kupiłam kiedyś serum Dermofuture w supermarkecie i mimo dobrej daty ważności płyn już zmienił barwę, a sam kosmetyk wydawał się nieskuteczny. To może zniechęcać do testowania kosmetyków z witaminą C, ale warto jednak spróbować, ponieważ taka forma kwasu askorbinowego jest bardzo skuteczna, a rezultaty jej działania można zaobserwować wyjątkowo szybko. Całe szczęście znalazłam firmę, która dba o wysokie standardy produkcji, przechowywania i transportu, tak aby kupowany kosmetyk zawierał działającą, aktywną formę witaminy C. Mowa tutaj o LiqPharm i ich słynnym serum LiqCC!

 

Dlaczego warto wybrać kosmetyk LiqPharm?

– Efektywne stężenie dla witaminy C w kosmetykach wynosi 15% – i właśnie takie jest stężenie tego składnika w serum LiqCC.
– Produkty LiqPharm sprzedawane są wyłącznie w aptekach, z dbałością o odpowiednie przechowywanie, aby kosmetyk był świeży i skuteczny.

 

Stosowanie kosmetyków z witaminą C – o czym warto wiedzieć?

– Tutaj nie warto gromadzić zapasów – serum z witaminą C należy mieć świeże i zużyć w przeciągu paru miesięcy
– Serum z witaminą C sprawdzi się na dzień, jako element ochrony przeciwsłonecznej oraz na noc, do regeneracji skóry.
– Najlepiej sprawdzi się latem (ochrona przed słońcem) oraz jesienią (regeneracja po wakacjach), ale tak naprawdę warto korzystać z kosmetyków z witaminą C przez cały rok.

 

serum liqcc skład INCI liqpharm witamina c
Zwróćcie uwagę na czas przydatności od otwarcia PAO 3 miesiące oraz datę ważności (serum trafiło do mnie w kwietniu, jest ważne rok od produkcji).

 

Lekkie serum rozświetlające z witaminą C LIQ CC Serum Light 15% Vitamin C BOOST – moja opinia i recenzja

Ten kosmetyk miałam na oku właściwie odkąd dowiedziałam się o marce LiqPharm. Od razu wpisałam go na wishlistę i dlatego niesamowicie się ucieszyłam, że mam szansę otrzymać ten kosmetyk na spotkaniu blogerek! W ten sposób w kwietniu trafiło do mnie opakowanie LiqCC Light, które od razu otworzyłam i zaczęłam używać. Wystarczyło mi na około 3 miesiące (a latem, podczas upałów przechowywałam je w lodówce). W tym czasie nie zmieniło barwy, nie ściemniało – po czym wnioskuję, że witamina C zachowała swoją aktywną formę.

Przeczytaj też: Prezenty na spotkaniu blogerek z Czerwoną Filiżanką

Serum z witaminą C stosuję codziennie od kilku lat – to podstawa mojej pielęgnacji! Dlatego też nie oczekiwałam tutaj spektakularnej zmiany w wyglądzie cery (bo już jest tak ładna, że bardziej się nie da;)), a po prostu utrzymanie obecnego stanu (według mnie to i tak dużo i takie utrzymanie status quo mnie w pełni satysfakcjonuje i spełnia moje oczekiwania). I to się udało – żadnych nowych zmarszczek ani przebarwień, a skóra jest promienna i gładka. I dlatego będę ten kosmetyk chwalić i polecać!

Mam jednak jedno małe zastrzeżenie, które mnie przykro zaskoczyło – serum zupełnie się u mnie nie wchłania. Jest lekkie, jakby wodniste, ale rozsmarowane na skórze sprawia wrażenie tłustej warstwy, która nie chce się wchłonąć. Milion razy sprawdzałam, czy na pewno mam wersję lekką – tak, to była wersja light, do skóry tłustej. Nakładałam na różne sposoby – wilgotna skóra, sucha skóra, na noc, na dzień, bez kremu potem, czekałam pół dnia i całą noc aż się wchłonie i nic. Naprawdę jestem szczerze zaskoczona i nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje! I rany, jestem jedną osobą, której skóra tak zareagowała, a znam osobiście kilka dziewczyn o tłustej skórze, które też to lekkie serum używało i było zadowolonych.

 

liqcc serum konsystencja lekka obietnice producenta sposób użycia
“Obietnice producenta” – aby powiększyć, otwórz zdjęcie na nowej karcie 🙂

 

A może formuła bogata LiqCC Rich?

Ponieważ taka niewchłonięta warstwa kosmetyku powoduje u mnie rozszerzenie się porów na nosie i wzmaga błyszczenie się tłustej strefy T nie miałam ochoty na zakup kolejnego opakowania. Zużyłam kosmetyk do końca, ale no, nie czułam się przekonana. Jednak po rozmowach z koleżankami postanowiłam wypróbować też wersję „rich” serum LiqC, a nuż sprawdzi się lepiej. Nawet dostałam próbki na spotkaniu… ale zgubiłam je! Do teraz jestem za to na siebie zła, bo zawsze wszystkie próbki ładnie przechowuję w specjalnej przegródce i stopniowo zużywam, a tutaj taka wtopa. Całe szczęście uratowała mnie Bogusia i podarowała malutką odlewkę serum Rich, abym mogła sprawdzić konsystencję. To bardziej olejkowe serum, więc na mojej tłustej cerze nawet nie próbowałam stosować go na dzień, ale… na noc sprawdził się idealnie! W czasie snu pięknie się wchłonęło, a rano skóra nie była przetłuszczona ani obciążona.

Jak tylko będę robić zakupy urodowe (priorytetem teraz jest remont i urlop, ale kosmetyki się kończą, więc też będę musiała ogarnąć), to kupię sobie serum LiqCC Rich do stosowania na noc! Na dzień pewnie będę się trzymać serum Antiox z Biochemii urody (recenzja wkrótce!) Potrzebuję też jakiegoś serum z retinoidami do jesienno-zimowej kuracji i zastanawiam się nad zakupem produktu LiqPharm. Co polecacie?

 

liqcc serum z witaminą c liqpharm

 

Zobacz recenzję serum LiqCC u innych blogerek:

Basia Blog (wersja light) ♥ 1001 pasji (wersja rich) ♥

 

Używacie serum z witaminą C? Jaki kosmetyk jest Waszym ulubionym?