Moja paznokciowa historia


Może nie powinnam publikować poniższych zdjęć, pierwsze z nich na pewno nie należy do tych, które się miło ogląda. Ale wiem, że jest dużo osób, które chciałyby poprawić stan paznokci – oto moja paznokciowa historia, chciałabym, aby była motywacją do pielęgnacji paznokci dla każdego kto jej szuka :)

Jakiś czas temu pisałam o tym jak dbam o paznokcie. Nie jest to zmarnowany czas – jestem zachwycona rezultatami :) Jeszcze rok temu miałam nijakie, krótkie, krzywe i różnego kształtu paznokcie, jak na zdjęciu poniżej. Nie interesowałam się wtedy malowaniem lakierami, między innymi dlatego, że moje paznokcie prezentowały się nienajlepiej, a nie umiałam sama o nie zadbać. Aż wstyd je pokazywać, ale chciałabym teraz udowodnić, jak wiele można zmienić trzymając się kilku zasad :) Teraz jak na nie patrzę, to nie mogę uwierzyć, że tak kiedyś wyglądały moje paznokcie!


W zeszłym roku na wiosnę kupiłam sobie kilka lakierów i zaczęłam malować paznokcie. Dla zabawy, na imprezę urodzinową, namalowałam kilka kwiatków i tak mi się to spodobało, że zainteresowałam się zdobieniem paznokci. Na początku szło mi strasznie, zresztą same możecie zobaczyć – totalnie zapaskudzone i brzydkie skórki, wszystko nierówne i niezbyt estetyczne. Ale najważniejsze, że zmobilizowało mnie to do większego dbania o paznokcie. Wciągnęłam się, szukałam na blogach i forach różnych technik stylizacji, wydałam mnóstwo kasy na lakiery i akcesoria ;) 


Niestety, nie używałam bazy ani żadnych innych kosmetyków pielęgnacyjnych poza kremem do rąk, przez co moje paznokcie stały się wysuszone i słabsze.


Po przeczytaniu mnóstwa artykułów w Internecie nauczyłam się o nie dbać, opanowałam podstawy manicure. Po pół roku od pierwszego lakierowego zakupu moje paznokcie prezentowały się zdecydowanie lepiej.


Paznokcie stały się dłuższe, wyrównane, jestem też bardzo zadowolona ze zmiany stanu skórek z koszmarnych na ładne ;) Niestety paznokcie zaczęły się rozdwajać, widać na zdjęciu jakie są słabe i cienkie. Do pielęgnacji włączyłam tłuszcze – olejek na skórki, olejek rycynowy, oliwę z oliwek, zmieniłam bazę z proteinowo-krzemowej Joko, która na pewno nie pomagała, na opisywany już Poshe Basecoat. Poniżej bardziej aktualne zdjęcie moich paznokci. Jeszcze wciąż walczę z osłabieniem i rozdwojeniem płytki, ale problem jest do opanowania. Życzenia na przyszłość – poprawa kondycji paznokci, wzmocnieni ich i dopracowanie kształtu :) Jestem z moich paznokci bardzo zadowolona, pieczołowita pielęgnacja daje świetne rezultaty, które mnie mobilizują do dalszych starań :)


Jak widać – da się ;) Życzę cierpliwości i wytrwałości każdej dziewczynie, która walczy o ładne paznokcie! :)

18 komentarzy:

  1. Poprawa wielka!

    Mi to się marzy, żeby dziewczyny publikujące zdjęcia malowanych paznokci zwracały uwagę na wyczyszczenie skórek. Zdaję sobie sprawę, że może to być mało fajne zajęcie, ale przecież tak dużo daje do efektu końcowego :) Sama z resztą widzisz jak zmalowane jest tło dla pięknego kociaka! :D i jaka różnica jest, jak malujesz teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ja wciąż mam zapaskudzone skórki, ale i tak się cieszę, bo idzie mi coraz lepiej. jeszcze troche i może odważę się pokazywać same lakiery ;) na razie jeszcze trochę się wstydzę, bo bez zdobień strasznie widać te wszystkie niedoskonałości.. ale pilnie ćwiczę malowanie i czyszczenie :)

      Usuń
  2. Niezła przemiana :) A co te paznokcie takie czarne na ostatnim zdjęciu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem czemu są takie ciemne, to zdjęcie zrobiłam jakiś czas po zmyciu lakieru i posmarowaniu ich grubą warstwą olejku rycynowego - albo zostały mi resztki rozsmarowanego zmywaczem lakieru albo od olejku mnóstwo farfocli się poprzyklejało (to mi się wiecznie dzieje, szczególnie jak mam długie paznokcie i posmarowane oliwką też od spodu).

      Usuń
  3. wow, aż trudno uwierzyć, że to te same paznokcie, ogromna zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ekstremalna metamorfoza! :) Wnioskuję po tym, że jest nadzieja i dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam !
    Mam taki problem . Odkąd pamiętam obgryzałam paznokcie jednak ok.rok temu zmobilizowałam się i przestałam teraz już nie mam problemu z tym okropnym nawykiem .Pojawił się jednak nowy problem:(.Większośc paznokcia jest biała niż różowa (nie wiem jak to wytłumaczyc :)chodzi mi o to że po wieloletnim obgryzaniu moja płytka zmieniła kształt- paznokcie są pofalowane ..)Chciałam się dowiedziec czy moja płytka wróci do stanu sprzed kilku lat .Z góry dziękuje,serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro, ale moja wiedza nie jest wystarczajaca, abym mogla Ci pomoc.. Najlepiej, jakbys udala sie do dermatologa. Ewentualnie mozesz podpytac na forum wizaz. Powodzenia! :)

      Usuń
  6. Hej.
    Na rozdwajające się paznokcie polecam ci regenerum ,mi pomoglo i jestem bardzo z niego zadowolona :) POzdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) dużo dobrego słyszałam, zbieram się żeby spróbować. Na razie demotywuje mnie forma olejku - musiałabym zrobić przerwę w malowaniu paznokci, a to będzie trudne ;) Na razie super rezultaty daje stosowanie kilku baz i odżywek do paznokci zamiennie :)

      Usuń
  7. hej, zaciekawiły mnie te zdjęcia, które dodałaś. jakim sposobem udało Ci się tak pięknie wydłużyć płytkę paznokci? też obgryzałam swoje i wyglądały podobnie jak na pierwszym zdjęciu, ale dbam o nie od ponad roku i nie zmieniły swojego kształtu, a płytka jest taka sama. bardzo proszę o odpowiedź na mejla: wikusiak1@wp.pl
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam na maila :)
      Odsyłam też do moich postów na temat tego, jak dbam o paznokcie, wszystkie oznaczone są odpowiednią etykietą. http://cienistosc.blogspot.com/search/label/pięlęgnacja%20paznokci
      Dużo fajnych porad można też znaleść oczywiście na wizażowym forum :)

      Usuń
  8. Twoje zdjęcie to z żółtymi paznokciami wykorzystano na facebookowym profilu "beka z prac pseudostylistek">Jeśli to wykorzystanie wbrew Twojej woli to polecam zgłosić o usunięcie zdjęcia bo nie wydaje mi się to w porządku, że w taki sposób wykorzystano tą pracę z której poziomu osobiście Ty zdawałaś sobie sprawę.
    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info, nie śledzę ich strony, więc nawet nie wiedziałam. Trochę dziwnie, że wzieli to zdjęcie, w końcu nie jestem stylistka a to moje pierwsze sfotografowanie zdobienie paznokci więc nic dziwnego, że było tragiczne. Ale jakoś specjalnie się nie przejmuje, w końcu wiem jak to wygląda i wrzuciłam to z premedytacją, żeby pokazać jak mi szło na począku i że robię postępy :)

      Usuń
  9. Kociak fajny, troche poprawić skórki, wyczyścić szczoteczka brud pod i będzie ok :) Ale różnica jest, jesteś na dobrej drodze, powodzenia!
    Sama czasem idealna nie jestem, wiadomo jak to bywa... :)
    Zapraszam do mnie kuknij na moje kociaki, może Cię zainspirują :)
    Pozdrawiam i będę zaglądać i sprawdzać postępy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) A Twoje kotki super, bardzo mi się podobają :D

      Usuń

Witaj serdecznie na blogu cienistość.pl! Znajdziesz tutaj mnóstwo inspiracji z oryginalnymi zdobieniami paznokci. Przygotowuję videotutoriale, tematyczne serie i przeglądy trendów. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)