Księżniczka z zieloną herbatą


Słodki i nieco kiczowaty motyw w „księżniczkowym” klimacie, ułożony z cyrkoni i bulionu, obowiązkowo patelowy róż i złoto. Do tego urocze serduszko :) Aby nie przytłaczało, ale wciąż było królewsko, akcent tylko na jednym paznokciu, a na pozostałych brokat.
  



Tło to lakier Cocoche Parfume nr 16 „Green tea”. Teoretycznie o zapachu zielonej herbaty. Rzeczywiście, ma inny zapach niż przeciętny lakier, ale nie jest to nic specjalnego. Gdy wyschnie już nic nie czuć. Nałożyłam 3 cienkie warstwy, nieco sobie nim pozalewałam skórki, więc nie jest ideałem jeśli chodzi o właściwości, ale jest w porządku. Trwałość ma całkiem niezłą. A kolor jest fantastyczny! Niby pastelowy, ale bardzo się odznacza na paznokciach i zwraca uwagę. Bardzo mi się podoba :) Jego recenzję możecie też znaleść u K.O.T., u której go wygrałam – klik.
  

Ozdoby które nałożyłam to: różowe serduszko z dziurką, różowe cyrkonie, malutka złota cyrkonia i sporo złotego i różowego bulionu (podziękowania dla N.!). Całość wręcz zalałam Poshe, przez co trochę się rozmył barwnik z ozdób i zniknął ten piękny błysk, ale wciąż wygląda nieźle i co najważniejsze trzyma się świetnie i bez problemu przetrwało zmywanie naczyń i pracę w rękawiczkach ;) Dzisiaj mija już 4 dzień z tym zdobieniem a ozdoby wciąż na swoim miejscu :)



Brokat na pozostałych paznokciach to Jolly Jewels nr 103. To złoty pyłek, delikatnie błyszczący, z  małymi i dużymi sześciokątami o ciekawym kolorze – niby złote, ale o różowym tonie. Przepiękny! Do tego bardzo elegancki i oryginalny ale wciąż klasyczny ;) 

 


15 komentarzy:

  1. kolor genialny, a zdobienie kojarzy mi się z ... Indiami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe w sumie troche klimatu rodem z Bollywoodu tu jest :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie księżniczkowe mani. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne to księżniczkowe zdobienie, bardzo mnie się podoba - sporo dłubaniny :)
    cieszę się, że zapach aż tak bardzo Tobie nie przeszkadza, mnie odrzuca ale na szczęście każdy ma inny nos :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładnie, nie widzę tu kiczowatości ;p
    gratuluję cierpliwości ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne! i wcale nie kiczowate!

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor jest świetny.. a księżniczkowaty mani strasznie mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie trochę "za bogato". A skórki fajnie się czyści pędzelkiem maczanym w zmywaczu (lub czystym acetonie). Bardzo podoba mi się za to ten lakier Green Tea, nie spotkałam sie nigdy z tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny ten lakier bazowy :) Pazurki dla Jasmine ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie słodko i księżniczko :D ma swój urok!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wreszcie :D Swoja drogą widziałam też taki lakier w sprayu (jak do włosow) do wysychania paznokci. Próbowałas kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego w spayu nie próbowałam. Mam za to taki w kropelkach, czasami go używam, bo fajnie pachnie i natłuszcza skórki. Najbardziej jednak lubię wysuszcze w formie lakierowych topcoatów i takich najcześciej używam.

      Usuń
  11. A ja zawsze zastanawiałam się jak wykorzystać takie ozdoby. Wyszło bardzo przyjemnie, choć nieco zbyt cukierkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakier bazowy cudny jest :) ale z tym brokatem jakoś mi nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia....

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na blogu cienistość.pl! Znajdziesz tutaj mnóstwo inspiracji z oryginalnymi zdobieniami paznokci. Przygotowuję videotutoriale, tematyczne serie i przeglądy trendów. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)