Gościnne one-stroke


Panna A. chyba jest najczęściej moją paznokciową modelką, ale jeszcze ani razu nie malowałam jej kwiatów one-stroke. Wreszcie to nadrobiłyśmy :)

 



Lakier tła to Smart Girls Get More nr 134 – czarny z holograficznymi, tęczowymi drobinkami. Kwiaty malowane białą i fioletową farbką akrylową. Mam nowe pędzelki i trochę inaczej się nimi maluje, dlatego wyszło mi nie tak jak zwykle, ale generalnie jestem zachwycona tym, jak cudnie suną na paznokciach. Jak więcej się nimi pobawię, to zamieszczę recenzję.








11 komentarzy:

  1. Wow, podziwiam Cię :) Dla mnie one stroke to nadal czarna magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś? Wystarczy płaski pędzelek i dwie farbki. Ja jak spróbowałam pierwszy raz, to się zdziwiłam bo było dużo prościej niż sobie wyobrażałam, a kwiatki wyglądały przepięknie :) Polecam!

      Usuń
  2. super Ci wyszło:) fajne te kwiateczki

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakich farbek używasz?Bo wyglądają fajnie..ja jeszcze nie miałam styczności z one stroke,więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam farbki w takich małych plastikowych słoiczkach z zatrzaskiwaną nakrętką. Część z nich są marki Polycolor od sklepu na allegro "dobra rada" czy jakoś tak, a reszta to nie pamiętam. Generalnie polycolor polecam, są bardzo fajne. Przy czym pędzelki też mają znaczenie, kwiatki z tego posta malowałam nowymi od Puszki i kurcze są świetne, lepsze niż moje poprzednie :)
      Jakby co na moim blogu jest też tutorial do one-stroke (znajdziesz go przez zakładkę "tutoriale"). Metoda jest prostsza niż się wydaje, a zdobienia wychodzą bardzo efektownie :)

      Usuń
  4. fajnie, choć widać pewne niedociągnięcia to i tak podziwiam bo ja za tę metodę zabrać się jakoś nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne te kwiaty i jaka śliczna baza *.*

    OdpowiedzUsuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!