Jak wykonać ombre manicure? Czyli o gradientowym cieniowaniu gąbeczką

AKTUALIZACJA: ten wpis jest z 2012 roku, aby zobaczyć jego aktualną i lepszą wersję kliknij 
TUTAJ
Ładniejsze zdjęcia, pomocne wskazówki, videotutoriale! 




Jeśli chcecie dowiedzieć się czym jest ombre manicure lub gradient zapraszam do lektury! Znajdziecie tu też szczegółowy tutorial, jak wykonać zdobienie takie jak to:


Dwa przykłady:


Porównanie - na kciuku gradient, na pozostałych paznokciach ombre. Krateczka wykonana dzięki stemplowaniu - płytka konad m60

Znów gradient na kciuku i zielone ombre na pozostałych paznokciach. Więcej na temat tego zdobienia - klik.


1. Klasyczny ombre manicure - czyli każdy paznokieć w innym kolorze, ale w obrębie tej samej gamy kolorystycznej.  
W internecie można znaleść wiele różnych definicji ombre manicure, ale ta najbardziej poprawna dotyczy każdego paznokcia pomalowanego w innym kolorze, w ustalonej kolejności (np. od najjaśniejszego do najciemniejszego)
Dla odróżnienia dwóch technik chciałabym zwrócić uwagę, że w ombre są używane najczęściej różne odcienie tego samego koloru, natomiast zupełnie różne kolory to cecha charakterystyczna skittels manicure (jak np. tutaj). 

 Srebrno-złote ombre. Do jego wykonania potrzebowałam pieciu różnych lakierów. Więcej na temat tego zdobienia - klik


Niebieskie ombre. Do jego wykonania użyłam tylko dwóch lakierów - mieszałam je na podkładce w różnych proporcjach i nakładałam pędzelkiem z jednej z buteleczek. Więcej na temat tego zdobienia tutaj


2. Gradient, czyli cieniowanie gąbeczką
Osoby szukacjące informacji na temat ombre manicure najczęścien mają na myśli właśnie gradient. Do jego wykonania potrzebujemy kawałka dowolnej gąbki. 


Jak wykonać takie cieniowanie?

Przygotuj wcześniej:
- mały kawałek gąbki
- basecoat, topcoat, oliwka lub krem do zabezpieczenia skórek, zmywacz do paznokci do oczyszczenia i patyczek higieniczny lub mały pędzelek
- wybrane lakiery do paznokci


Krok 1. Wybieramy odpowiednie kolory. Najoptymalniej jest wybrać 2-3 lakiery; osoby z bardzo długimi paznokciami mogą sięgnąć po więcej.

Ja wykorzystałam w tym zdobieniu następujące lakiery: niebieski Sally Hansen nr 280 Marine Scene (ale ledwo go widać), ciemny niebiesko-fioletowy China Glaze Bizarre Blurple z kolekcji Wicked, ciepły fiolet Wibo Extreme Nails i Miss Sporty w kolorze ciemnej mięty (numery się starły)



Moja inspiracja ;)


i kilka przykładów

Krok 2. Malujemy paznokcie bazą (basecoat) lub lakierową odżywką, aby zabezpieczyć paznokcie i zapewnić lepszą przyczepność lakieru. Więcej na ten temat znajdziecie w zakładce "Nail care".

Krok 3. Malujemy paznokcie lakierem bazowym. Najlepiej sprawdzi się klasyczna biel lub najjaśniejszy lakier z wybranej palety kolorów. W tym przykładzie użyłam jasnego  szaroniebieskiego Wibo Express Growth nr 353. Zazwyczaj wystarczy jedna warstwa - nie trzeba przejmować się drobnymi smugami lub prześwitami, poniważ za chwilę nałożymy warstwę cieniowania. Czekamy aż lakier podeschnie, aby nie uszkodzić jego powierzchni gąbką.


Krok 4. Cieniujemy!
Gąbkę można wykorzystać dowolną - dobrze sprawdzi się np. taka do zmywania naczyń, pocięta na mniejsze kawałki. Najładniejsze przejścia uzyskamy przy pomocy gąbeczek o małych porach, np tych do podkładu, ale ja ich używam tylko czasami.
Najłatwiej jest malować paski lakierem bezpośrednio na gąbce.  
Można też nanieść blisko siebie kilka pasków lakieru na kawałek folii czy papieru i w tak przygotowanej „palecie” zanurzać gąbeczkę.

Nadmiar lakieru polecam odcisnąć np. na kartce. Gdy poruszymy przy tym lekko gąbką dodatkowo zmieszamy ze sobą kolory i uzyskamy ładniejsze przejścia. Warto popróbować wcześniej kilka razy na podkładce, aby się upewnić, że gąbka odbija paseczki tak jak chcemy.
Wskazówka 2. Aby gąbka "wypijała" mniej lakieru, można ją wcześniej lekko zwilżyć wodą.



Krok 5. Przykładamy gąbeczkę do paznokcia. Warto zaraem lekko nią poruszać, aby rozetrzeć granice między kolorami. Czasem potrzebne są dwie warstwy dla optymalnego krycia.


Krok 6. Nakładamy topcoat lub bezbarwny lakier. Warto zdobić to od razu, zanim lakier naniesiony gąbką wyschnie – dodatkowo wygładzi to granice między kolorami, usunie bąbelki i zniweluje niedociągnięcia.






Krok 7. Czas na czyszczenie skórek zmywaczem do paznokci. Można wykorzystać patyczek kosmetyczny lub mały pędzelek zanurzone w zmywaczu - z tego korzystam najczęściej. Dla leniwych - malujemy paznokcie wieczorem, a rano, gdy wszystko porządnie wyschnie, zdrapujemy lakier ze skórek np. szczoteczką. Kiedyś często z tej metody korzystałam. 



Wskazówka:  Gąbką łatwo ubrudzić skórki – aby pomóc sobie w czyszczeniu i ochronić skórę można wcześniej posmarować okolice paznokcia oliwką lub kremem, dzieki temu lakier będzie łatwiej się zmywał.



Gotowe :) Delikatne cieniowania można uzupełnić dodatkowym, subtelnym zdobieniem. Czasem jednak, aby podkreślić jego piękno, lepiej pozostawić w prostszej formie - mi jednak bardzo trudno się powstrzymać od dorzucenia czegoś jeszcze ;) 
Tutaj dołożyłam po trzy kuleczki zwane bulionem, kawiorem lub poprostu perełkami, a na paznokcieć palca serdecznego dodatkowe kocie oczka. Ozdoby nakłada się na mokry lakier i pokrywa warstwą bezbarwnego, aby się dobrze trzymały. Więcej o wtapianiu ozdób na naturalnych paznokciach tutaj.




Więcej przykładów cieniowanego manicure mojego wykonania.




3. Marmurkowe paznokcie gąbeczką. 
Dzięki gąbeczce można też stworzyć efektowny marmurkowy wzór. Wystarczy zamoczyć gąbeczkę w lakierze i losowo "ciapać" nią po paznokciu. 
Tutaj na białym tle trochę fioletowo-różowego lakieru nakładanego gąbką, a do tego niebieski brokat i wtapiane ozdoby.




Podobało Ci się? Zobacz więcej za pomocą facebooka lub bloglovin!

9 komentarzy:

  1. i znów czuję się po prostu zawstydzona... Twoje posty są świetne. Pięknie wyszło Ci to ombre- kolorystyka super. a stempelkami się nie przejmuj- tez mam z nimi problem... (jeszcze będziemy w tym mistrzyniami:).

    dziękuję za komentarz u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczne połączenia :) a pierwszy mani taki ciepły :)
    dziękuję za zgłoszenie się do projektu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ombrejest moim ulubionym trendem w tym sezonie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ogar dziecko.To że ty tak nie potrafisz to nie znaczy że inny nie potrafią.

      Usuń
  5. lol, to chyba mój ulubiony komentarz na blogu xD
    w każdym razie jeśli nie dowiem się co konkretnie jest takie okropne, to raczej nic tu nie zmienię ani nie poprawię, bo jak na razie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnie to wiocha, reszta spoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no rzeczywiście trochę wiocha, ale mi się bardzo podobały :)

      Usuń

Witaj serdecznie na moim blogu. Znajdziesz tutaj zdobienia paznokci oraz inne cieniste głupoty. Zapraszam!