Trwałe naklejki termiczne Manirouge – lepsze niż hybrydy?

Trwałe naklejki termiczne Manirouge – lepsze niż hybrydy?




Chciałabym Wam dzisiaj zaprezentować coś bardzo interesującego, można by wręcz rzec rewolucyjnego – naklejki na paznokcie Manirogue. Cześć z Was pewnie teraz pomyśli „phi, naklejki rewolucyjne?!”, ale zapewniam Was, że to coś naprawdę wyjątkowego! Ja jestem oczarowana!


Zobaczcie, jakie piękne różowe, holograficzne pudełko! 

Manirouge zestaw Maxi Plus ♥ 


NAKLEJKI TERMICZNE MANIROUGE – CO TO JEST I JAK TO DZIAŁA?

Kojarzycie pewnie różne rodzaje naklejek do przyklejenia na paznokcie? Zazwyczaj nadają się do noszenia ledwie przez parę dni i bywa, że strasznie odstają. Jednak naklejki Manirouge są o klasę lepsze, ponieważ wykonane są ze specjalnego materiału, który dzięki aplikacji „na gorąco” dopasowuje się do kształtu paznokcia i zapewnia świetną trwałość wykonanego manicure – aż do 14 dni! Od dłuższego czasu obserwuję Manirouge w social media i jestem niesamowicie zajarana tymi produktami. Dlatego bardzo się cieszę, że udało mi się nawiązać z tą firmą współpracę i przedstawić Wam co to za cudo.


Zestaw do nakładania termicznych naklejek Manirouge - elektryczna grzałka Mini Heater, cleaner, oliwka, kopytko i radełko, pilniczek, polerka i folia do wygładzania. Oraz oczywiście śliczne naklejki!

Manirouge, wzór "Snow and black" oraz "Chantal" ♥ 

Manirouge wzór "Flagelle Pink" oraz folkowy "Emma" ♥  

Manirouge, zimowy wzór "Hiver" w choinki ♥ 

Manirouge, zimowy wzór "Loup" z białym wilkiem ♥ 


JAK NAŁOŻYĆ NAKLEJKI MANIROGUE? 

Do zaprezentowania Wam naklejek termicznych Manirouge dostałam zestaw MAXI Plus. Zawiera on wszystko, co jest potrzebne do aplikacji jak i ściągania naklejek oraz sześć dowolnie wybranych wzorów. Zawartość zestawu i sposób aplikacji dokładnie omówiłam w video – najlepiej zobaczyć produkty Manirouge w akcji! Zainteresowanych serdecznie zapraszam do obejrzenia poniższego filmiku, a tutaj tylko w skrócie opowiem, jak wygląda cała procedura.
Dopasowaną naklejkę podgrzewam w Mini heaterze aż stanie się miękka i elastyczna. Przykładam do oczyszczonej płytki paznokcia i układam odpowiednio dociskając i wygładzając. W razie potrzeby w trakcie aplikacji oraz na sam koniec dodatkowo podgrzewam naklejkę, żeby dopasowała się do płytki paznokcia. Wystającą część odcinam nożyczkami, po czym pilniczkiem spiłowuję nadmiar wykonując ruchy w dół. Gdy podgrzana naklejka wystygnie staje się sztywna i twarda, co zapewnia jej dużą trwałość. Nakładanie topcoatu nie jest potrzebne.
Muszę przyznać, że na początku miałam problemy z nakładaniem naklejek. Moje paznokcie są bardzo zawinięte, mają wyraźny tunel i jak są dłuższe to wręcz zwężają się na końcach. Dlatego naklejki trochę mi się marszczyły i trudno było mi je wygładzić. To jednak i tak dużo lepiej, niż przy innych naklejkach – jak dotąd żadne się nie trzymały i wszystkie odstawały po bokach, nie dały się zupełnie ułożyć. A w przypadku naklejek Manirouge przy odrobinie wprawy i ćwiczeń dałam radę ładnie ułożyć naklejkę nawet na moich mocno zawiniętych paznokciach. Z każdą kolejną aplikacją idzie mi coraz lepiej i naklejki przestały się marszczyć. Natomiast na paznokciach u stóp oraz u koleżanki z paznokciami o bardziej standardowym kształcie już za pierwszym razem wszystko wyglądało dobrze. Dałam też naklejki do przetestowania znajomej, która nie ma dużego doświadczenia ze zdobieniem paznokci i już za pierwszym razem świetnie sobie poradziła. Chyba jestem jedyną osobą, która na początku miała problemy – to pewnie przez ten nieszczęsny kształt paznokci, bo wszyscy inni radzą sobie bardzo dobrze :) Na pewno nałożenia naklejek łatwiej się nauczyć, niż perfekcyjnego malowania paznokci. A już nieporównywalnie łatwiej niż wykonywać ręcznie malowane zdobienia, szczególnie drugą dłonią.


VIDEO TUTORIAL - ZDOBIENIE PAZNOKCI Z NAKLEJKAMI MANIROUGE KROK PO KROKU 

Tak prezentują się naklejki Manirouge pokazywane w video - moja druga próba nakładania :) 

Wzór "Snow and Black" na paznokciach mojej koleżanki. Ja nałożyłam tylko część naklejek - po króciutkim pokazie wszystko staje się jasne i nawet osoba bez doświadczenia w zdobieniu paznokci poradzi sobie z aplikacja Manirouge :) 




Jak ściągnąć naklejki Manirouge?
Aby ściągnąć naklejki Manirouge należy posmarować ich brzegi oliwką, a następnie lekko podważać naklejkę drewnianym patyczkiem. Uwaga, żeby nie zerwać naklejki za szybko (mój błąd za pierwszym razem, ale nic poważnego i tak się nie stało, a teraz już wykminiłam co i jak). Zamiast tego najlepszym sposobem jest spokojne i stopniowe wprowadzanie patyczkiem oliwki pod naklejkę. Oliwka rozpuszcza klej i sprawia, że naklejka odchodzi bez problemu, a paznokieć jest piękny i zdrowy. Jednak nawet przy takiej powolnej i delikatnej procedurze ściągnięcie naklejek ze wszystkich 10 paznokci zajmuje zaledwie pięć minut! Superszybko, a do tego bez zapachu szkodliwego zmywacza czy acetonu.

1. Dopasowana naklejka Manirouge przed odcięciem i spiłowaniem końca. 2. Moje paznokcie mają taki mocno zaokrąglony kształt - zdarza się, że jeszcze mocniej niż na zdjęciu (to się zmienia w zależności od długości oraz nawilżenia płytki paznokcia). Mimo to naklejki Manirouge są na tyle elastyczne, że udało mi się je poprawnie zaaplikować. 3. Ściąganie naklejek Manirouge - wystarczy oliwką rozpuścić klej i podważyć naklejkę, gotowe w kilka minut! ♥ 

TRWAŁOŚĆ NAKLEJEK MANIROGUGE DO 14 DNI?!

14 dni to u mnie nawet hybrydy potrafią nie przeżyć, częściowo ze względu na pracę w laboratorium. Dlatego tym bardziej byłam ciekawa, jak sprawdzą się termiczne naklejki. Założyłam swój pierwszy zestaw, ten z zimowym wilkiem i ruszyłam do akcji! Naklejki Manirouge przetrwały:
- intensywną pracę w laboratorium z częstym myciem rąk i spryskiwaniem ich etanolem i środkiem dezynfekującym;
- normalne codzienne gotowanie i trochę zmywania naczyń;
- wizytę na basenie;
- codzienne smarowanie tłustym kremem;
- wizytę na saunie (!);
- drapanie i zeskrobywanie różnych rzeczy paznokciami.
Łącznie naklejki wytrzymały 12 bardzo intensywnych dni!
Co prawda po kilku dniach starły mi się naklejki na końcówkach, ale nic nie odpadło ani nawet się nie podważało – nawet w tych miejscach, w którym naklejki lekko się marszczyły. Przy jasnym wzorze tych startych końcówek pewnie nie byłoby nawet widać. Przy tym ciemnozielonym wzorze dało się to zauważyć (zobaczcie na zdjęciach), ale mimo to nie ściągnęłam naklejek, ponieważ chciałam przeprowadzić długi test trwałości, a poza tym byłam strasznie zajęta (przedświąteczna bieganina i nawał obowiązków;)).
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona trwałością! Spodziewałam się niezłego wyniku, ale początkowo zakładałam, że będę nosić naklejki tydzień, a tu dały radę prawie dwa tygodnie!


Moje pierwsze zdobienie Manirouge z zimowym wzorem Loup - wytrzymało aż 12 intensywnych dni! 

Jeden arkusz naklejek wystarczy na ok. cztery pełne aplikacje. Tutaj widać ile wykorzystałam do jednego zdobienia :)


PEDICURE Z NAKLEJKAMI MANIROUGE

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam mieć pomalowane paznokcie u stóp cały rok i zawsze robię sobie wzorki na dużym palcu. Choć niespecjalnie lubię samą czynność robienia pedicure – malowanie sobie samej zdobień jest bardzo niewygodne. Siedzenie godzinę w jednej pozycji i precyzyjne machanie pędzelkiem, żeby zdobienie wyszło równo i ładnie potrafi być męczące. Ale koniec z tym, bo od teraz na paznokciach u stóp będę nosić tylko naklejki Manirouge! Nałożenie naklejki termicznej na duży palec to łatwizna i zajmuje tylko chwilkę. Naklejka trzymała się pięknie ponad trzy tygodnie bez żadnego uszczerbku – zdjęłam ją tylko dlatego, że odrost był już za duży. A w tym tygodniu zrobiłam kolejny pedicure z wykorzystaniem naklejek „Flagelle Pink” (PS. Czy wiecie, że ten wzór zaprojektowała nasza utalentowana koleżanka z lakierowego bloga So Nailicious? Świetna robota, piękna grafika!). Na duże palce poszły wzorki Manirouge, a malutkie paznokcie pomalowałam na szybko zwykłym lakierem. I tak cały pedicure gotowy w kilkanaście minut, super!


Naklejka Manirouge "Loup" i ciemnozielony lakier - zdobienie paznokci na stopach. Tak przygotowany pedicure nosiłam przez ponad trzy tygodnie.  

I bardziej wakacyjny przykład - Manirouge "Flagelle Pink" w roślinne wzory i granatowy, błyszczący lakier. Takie zdobienie mam teraz na stopach ♥ 


CECHY NAKLEJEK MANIROUGE – MOJA OPINIA I SPOSTRZEŻENIA:

Ile czasu zajmuje nakładanie naklejek Manirouge? 
Za pierwszym razem nakładałam naklejki Manirouge około godziny – aplikacja naklejek wymaga nieco wprawy, dlatego na początku zajmuje więcej czasu. Trzeba też doliczyć kilka minut na robienie zdjęć i video. Następnym razem jednak poszło mi szybciej i myślę, że teraz zajmie mi to około pół godziny wliczając w to rozłożenie akcesoriów i późniejsze schowanie pudełka do szafy. To w sumie podobnie, jak pomalowanie paznokci tradycyjnym lakierem, ale nie trzeba doliczyć czasu schnięcia. I nieporównywanie szybciej, niż zrobienie sobie

Przygotowanie paznokci do aplikacji naklejek Manirouge
Odpowiednio przygotowane paznokcie to klucz do trwałości manicure. Tutaj trzeba porządnie oczyścić paznokieć z resztek lakieru, dokładnie odsunąć skórki przy pomocy żelu i na koniec przetrzeć płytkę odtłuszczaczem/cleanerem. Przed pierwszą aplikacją dodatkowo wyrównałam powierzchnie paznokcia przy pomocy bloczka polerskiego, ponieważ pozostałości bazy hybrydowej tworzyły nierówności na płytce paznokcia. Ale generalnie używanie bloczka polerskiego czy matowienie paznokcia nie jest potrzebne. Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę, to żeby paznokieć był czysty i żeby naklejka nie nachodziła na skórki.

Jaki wpływ na paznokcie mają naklejki Manirouge?
Moje paznokcie bardzo szybko się niszczą pod wpływem częstego mycia rąk, pracy w laboratorium i zmywania naczyń. Okazało się jednak, że naklejki Manirouge stanowią wystarczającą barierę ochronną przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych. Po ściągnięciu naklejek paznokcie nie były wysuszone ani rozdwojone, co przy superintensywnym trybie pracy w grudniu jest naprawdę świetnym wynikiem. Nie licząc nadłamanego wcześniej paznokcia – żaden pazurek mi się nie złamał, a normalnie na prawej ręce bardzo często odłamują mi się „rogi kwadratów”. Po zdjęciu naklejek płytka paznokcia była gładka i zdrowa, super!
Moim zdaniem naklejki Manirouge to świetna opcja dla osób, które mają podniszczone paznokcie np. rozdwajające się, wysuszone acetonem. Naklejki pięknie wyglądają, chronią paznokcie i pozwalają w spokoju odrosnąć zniszczonej części.
Trzeba jedynie mieć na uwadze, że same naklejki Manirouge nie stanowią takiej grubej usztywniającej warstwy jak hybryda lub żel i stworzą podpory pozwalającej na zapuszczenie superdługich naturalnych paznokci. Dla mnie to żaden mankament, bo nie lubię takich bardzo długich paznokci, a w razie potrzeby naklejki zawsze można dodatkowo pokryć utwarzającą hyrbydą lub żelem.

Łączenie naklejek Manirouge z hybrydą
Naklejki można śmiało łączyć z hybrydą, są na to dwa sposoby. Po pierwsze – nakładać najpierw naklejkę, a potem pokryć bazą i topem hybrydowym. W tym wypadku to naklejka zapewnia dobrą trwałość oraz późniejsze superłatwe ściąganie (nie trzeba odmaczać w acetonie, wystarczy podważyć krawędzie posmarowane oliwką). Mam zamiar to rozwiązanie już niedługo przetestować – śledźcie mnie na Instagramie @theCieniu i Facebooku @Cienistość, żeby zobaczyć, jak to wygląda! Drugi sposób to przyklejenie naklejki na bazę hybrydową. Obie metody sprawią, że paznokcie będą twardsze – to dobra metoda dla osób, które chcą zapuścić długie paznokcie. Podobnie można połączyć naklejki Manirouge z żelem lub akrylem.
Uwaga! Sam topcoat hybrydowy to za mało – pamiętajmy, że hybrydy to profesjonalny produkt i mocna „chemia”, w którym tylko baza została zaprojektowana tak, żeby mieć bezpośredni kontakt z naturalnym paznokciem. Dlatego zawsze nakładajmy najpierw bazę hybrydową!

Alternatywa dla osób uczulonych na hybrydy? Bezpieczeństwo
Osoby, które niestety mają uczulenie na lakiery hybrydowe nie muszą rezygnować z trwałego manicure! Naklejki Manirouge to świetna opcja i zamiennik hybryd. Zostały przebadane dermatologicznie (ale nie są badane na zwierzętach!). Użyty klej jest całkowicie bezpieczny i nie wywołuje alergii ani podrażnień. Naklejki Manirouge są całkowicie bezpieczne i można je nakładać nawet na zniszczone i rozdwajające się paznokcie, np. po ściągnięciu stylizacji żelowej i akrylowej.

Cena/dostępność
Cena jednego arkusza naklejek to 19,90 zł. Wzory z najnowszej kolekcji kosztują 24,90, natomiast przy promocjach i posezonowych wyprzedażach ceny spadają do 12,45 zł. Jeden arkusz wystarczy na cztery pełne aplikacje na dłonie albo paznokcie u stóp.
Cena gotowego zestawu z naklejkami, Mini Heaterem oraz potrzebnymi akcesoriami waha się od 99,90 do 169,90 złotych w zależności od wielkości setu. Ale wszystkie potrzebne produkty można też zamawiać osobno.
Wszystko można zamówić w sklepie internetowym Manirouge http://www.manirouge.com/

Wzory i zdobienia paznokci 
Dostępnych wzorów jest już kilkaset i ciągle pojawiają się nowe! Dostępne są zarówno klasyczne, sprawdzone propozycje jak i supermodne nowości. Manirouge to najlepsza opcja dla osób, które chcą mieć ładne zdobienia, ale nie mają czasu lub wprawy w ręcznym malowaniu wzorków. Ale w ofercie Manirouge są też dostępne minimalistyczne, jednokolorowe naklejki lub w modnych gradientach, w tym biało-beżowy babyboomer. Dla każdego znajdzie się coś ciekawego!
Wzory Manirouge można oczywiście zobaczyć na stronie internetowej sklepu, ale ja polecam Wam zajrzeć na Instagram @manirouge [klik] – to jedno z najlepiej prowadzonych kont paznokciowych jakie widziałam, z pięknymi i kreatywnymi zdjęciami.


Zimowy wzór z videotutoriala - Manirouge "Hiver" 

Idealne zdobienie paznokci na zimę :) Choinki są, tylko gdzie ten śnieg za oknem?! ;) 



PODSUMOWANIE

Naklejki Manirouge to świetny pomysł i atrakcyjna alternatywa dla lakierów klasycznych czy hybrydowych. Jestem pozytywnie zaskoczona ich trwałością i tym jak dają się dopasować do paznokcia – nieporównywalnie lepiej niż jakiekolwiek inne naklejki. Na pewno będę po nie sięgać częściej – w podróży lub gdy nie będę miała czasu na ręcznie malowane zdobienia. Oraz oczywiście do ozdobienia paznokci u stóp!

Jak Wam się podobają naklejki termiczne Manirouge? Kto chciałby spróbować?
♥♥♥




Zdobienia paznokci na Sylwestra i karnawał – inspiracje i pomysły

Zdobienia paznokci na Sylwestra i karnawał – inspiracje i pomysły



Macie już pomysł na swoje sylwestrowe paznokcie? Ja jeszcze wciąż się zastanawiam! Przy okazji przejrzałam swoje archiwa zdjęć blogowych i zauważyłam, że stworzyłam już sporo zdobień pasujących na karnawałową imprezę. Kilku z nich jeszcze nie publikowałam na blogu, dlatego postanowiłam zrobić dla Was przegląd pomysłów na sylwestrowe zdobienia paznokci. Może znajdziecie tutaj jakąś inspirację dla siebie :)




KLASYCZNA CZERWIEŃ

Muszę przyznać, że nie przepadam za czerwienią na paznokciach. Zdecydowanie wolę odcienie zieleni, szarości i morski lub turkusowy. Ale mimo to raz na jakiś czas skuszę się na pomalowanie paznokci na czerwono, bo żaden inny kolor nie jest tak kobiecy i ponadczasowy. Sezon świąteczno-sylwestrowy to idealny czas, żeby dać czerwonym lakierom jeszcze jedną szansę. Tym bardziej, że odcieni czerwieni jest mnóstwo i każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Sama w chwili gdy piszę te słowa mam na paznokciach właśnie czerwony brokatowy lakier :)
Przeczytaj też: Najpiękniejsze czerwienie – pachnące lakiery „Polish Flowers” ♥ 










WIECZOROWA CZERŃ 

Nie wiem, czy wiecie, ale mój ulubiony kolor to czarny. Lubię go nazywać „żarówiasty czarny”, ponieważ zazwyczaj mam na myśli głęboką, stuprocentową czerń. To świetny kolor bazowy do zdobień sylwestrowych. Pasuje do eleganckich wieczorowych sukienek i pięknie podkreśla blask brokatów i metalicznych dodatków, szczególnie, jeżeli użyjemy matowej czerni.
Przeczytaj też: Czarno-metaliczne zestawy lakierów „Polish French Set” ♥ 
Przeczytaj też: Marmurowe zdobienie paznokci - tutorial ♥  

Metaliczne delikatne akcenty albo modny marmurek lakierami "Aquarelle" 

Uwielbiam połączenie matowej i błyszczącej czerni! ♥ 



METALICZNE PAZNOKCIE 

Metaliczny klasyczny lakier lub pyłek wcierany na hybrydę – takie paznokcie zawsze będą trendy! Nie mogę się zdecydować między takimi a kolorowymi wzorami dla siebie na sylwestrową imprezę, może uda mi się połączyć obie opcje?
Przeczytaj też: Świetne metaliczne lakiery Miss Sporty „Wondermetal” ♥ 
Srebrne, złote, a może modny rose gold? 

Metaliczny gradient i diamenty ♥ 



BROKATY I WSZYSTKO CO SIĘ ŚWIECI

Brokaty różnej wielkości, połyskujące i metaliczne pyłki oraz holograficzne drobinki – to jest teraz czas, żeby wyciągnąć z pudełka wszystko, co się świeci! Opcji jest bardzo dużo – błyszczący brokatowy lub shimmerowy lakier, sypkie brokaty oraz wtapiane w top ozdoby.
Przeczytaj też: 4 sposoby na efekt syrenki – na hybrydzie i klasycznym lakierze
Przeczytaj też: Wszystko o efekcie holograficznym na paznokciach ♥ 

Uwielbiam lakiery hyrbydowe z drobinkami! Tutaj: różowy Victoria Vynn "Pink Unicorn", granatowy Realac 98 "Don't stop the Music" oraz holograficzna mgiełka VV "Hollywood mist" 

Moje ulubione brokatowe lakiery to Golden Rose Jolly Jewels, ale sporo ślicznotek ma też marka Essence ♥ 

Holograficzno-brokatowy gradient i supermodne gwiazdki malowane połyskującym, shimmerowym lakierem 

Podoba mi się połączenie złotych plamek i marmurowego wzoru 

Eleganckie, biżuteryjne wzory na bogato! 

Błyszczący gradient i białe gwiazdki lakierami hybrydowymi Realac z karnawałowej kolekcji 



PAZNOKCIE W STYLU PIN UP

Styl pin up to nie tylko czerwone paznokcie, to też kółka, kropki, wisienki i kwiaty. Może macie sukienkę o takim retro kroju i dopasujecie do niej makijaż i paznokcie w stylu pin-up?
Przeczytaj też: Zdobienia paznokci, makijaż, fryzura i strój w stylu pin-up ♥ 

Kropki "polka dots", urocze wisienki albo kwiatowe wzory pasują do stylu pin up :) 



IMPREZOWE WZORY 

Teraz modne jest wszystko i można śmiało szaleć, nie trzeba trzymać się klasycznych rozwiązań. To chyba mój ulubiony sposób na zdobienia paznokci – coś niestandardowego, trochę koloru, mieszanie wzorów. Myślę, że najfajniej sprawdziłyby się tutaj wzory abstrakcyjne i geometryczne z neonowymi akcentami. Można bawić się w ręcznie malowane desenie albo postawić na sprawdzone stemple. Chyba właśnie w takim stylu przygotuję swoje zdobienie paznokci na Sylwestra! Mam już trochę dość klasycznych, stonowanych odcieni i mam ochotę poszaleć z kolorami!

Uwielbiam motyw trójkątów w abstrakcyjno-geometrycznej odsłonie! Najbardziej lubię je malować ręcznie - nie wychodzą wtedy idealnie równo, ale podoba mi się taki chaotyczny styl. 

Geometryczne wzory w czarno-białej eleganckiej odsłonie
Miks wzorów i kolorów! Łatwo i szybko się takie maluje, a wyglądają fantastycznie :D 



PAZNOKCIE DOPASOWANE DO SUKIENKI

Na koniec sposób najlepszy – paznokcie dopasowane do stroju. Potraktujmy kreację sylwestrową jako inspirację i na jej podstawie pokombinujmy z pasującymi paznokciami.
Przeczytaj też: Zdobienia paznokci inspirowane sukienkami z czerwonego dywanu gali Oscarowej ♥ 

Inspiracje z Oscarów ♥ 

Uwielbiam tworzyć zdobienia dopasowane do strojów! Wyszukuję kolor (np. bordowy, pastelowe odcienie, czerń i biel), dopasowuję styl (np. boho chic, kwiaty, koronki) i wyjątkowa stylizacja gotowa :D 

I bonus na koniec - rok temu na YouTube oraz na modowych wybiegach były popularne zdobienia z brokatem wokół skórek ;) Tutaj przykleiłam brokat na lateks do skórek Simply Peel - trzymał się zaskakująco długo, bez problemu wytrzymał mycie rąk!


Napiszcie jakie macie plany na swoje sylwestrowe zdobienie paznokci, jestem ciekawa Waszych pomysłów :)

Udanej zabawy i szczęśliwego nowego roku! xoxo ♥♥♥



Twin mani z Barbrafeszyn i super modne zdobienia paznokci na Boże Narodzenie ♥

Twin mani z Barbrafeszyn i super modne zdobienia paznokci na Boże Narodzenie ♥



W tym wpisie dużo się dzieje, bo przygotowałam dla Was mnóstwo atrakcji przed świętami! Jestem bardzo zapracowana, ale zależało mi, żeby zaprezentować Wam kilka bożonarodzeniowych inspiracji jeszcze przed świętami, żebyście mogły skorzystać z tych pomysłów, jeśli Was zainteresują. Zapraszam Was zatem na przegląd świątecznych trendów w zdobieniu paznokci – jeżeli jesteście ciekawe, jakie wzory są w tym roku modne i popularne to tutaj znajdziecie podpowiedź. Ale główną atrakcją tego grudniowego przeglądu jest moje „twin mani” z utalentowaną i kreatywną Basią z bloga @Barbrafeszyn


Nasza inspiracja z Pinteresta [klik] ♥ 

TWIN MANI Z BARBRAFESZYN – ZIMOWE PTASZKI

„Twin mani” to wspólna akcja, w której umawiamy się na pomalowanie paznokci w podobny wzór. Za propozycję tego wyzwania dziękuję Basi! Czuję się naprawdę wyróżniona, bo Basia jest moim zdaniem jedną z najlepszych blogerek lakierowych, a jej ręcznie malowane zdobienia są zachwycająco piękne i stanowią dla mnie wzór do naśladowania. Ja i Basia mamy zupełnie inny styl malowania, lubimy inne kolory (no i Basia jest co najmniej o poziom wyżej, jeśli chodzi o umiejętności), ale jedno nas łączy – zamiłowanie do ręcznie malowanych zdobień paznokci. Dlatego naszym pomysłem na „twin mani” było wybranie wspólnej inspiracji z Pinteresta i na podstawie tej grafiki namalowanie swojego zdobienia. Wyszło bardzo ciekawie, nasze prace jednocześnie dużo łączy i różni. Są ptaszki, zimowe gałązki i urocze domki, ale trochę inaczej malujemy kreski i kształty, no i ja pozmieniałam kolory na szare, bo nie przepadam za brązami i nudziakami. Za to zupełnie przypadkiem wyszło, że obie zrobiłyśmy zdjęcie ze swetrem i szarym tłem, fajnie! :D
Przeczytaj też: Mani swap z Inanną ♥ 



W tym roku Basia szaleje, ponieważ uczestniczy w akcji Blogmas i codziennie publikuje nowy post związany ze świętami lub zimowymi zdobieniami paznokci. Jestem zachwycona jej kreatywnością i perfekcyjnymi zdjęciami! Dlatego serdecznie zapraszam Was na blog BARBRAFESZYN, nie tylko na bliźniaczy wpis z „twin mani”, ale także na inne zimowe wpisy
Przeczytaj też: Wpis „twin mani” na blogu Basi @Barbrafeszyn ♥ 
Szalenie mi się podoba, jak ten czerwony brokatowy lakier się ślicznie błyszczy!


TUTORIAL - Jak namalować zimowe ptaszki?

W moim zdobieniu użyłam hybryd, ale spokojnie można sięgnąć po klasyczne lakiery. Używam pędzelka Eurofashion „Kolinsky Striper #0”, to ostatnio mój ulubiony! Do malowania wzorków używam hybryd Victoria Vynn Pure – są dobrze napigmentowane i mają fajną konsystencję, dobrze mi się nimi maluje zdobienia.
1. Baza, dwie warstwy koloru (jasny szary – tutaj „Szary typ” Neess) – każdą warstwę utwardzam w lampie, a na koniec gotowy kolor przecieram cleanerem i lekko matowię. Na tak przygotowanym „płótnie” potem lepiej się maluje.
2. Maluję kontury czarną hybryda – tu widać, że cały czas się uczę i jeszcze sporo ćwiczeń przede mną, bo moje linie są nierówne i różnej grubości. Całe szczęście potem można to skorygować.
3. Wypełniam wzory kolorem – po każdym odcieniu utwardzam lakier w lampie. Tutaj wystarczą tak naprawdę trzy kolory – czarny, biały i czerwony. Różne odcienie szarości można sobie wymieszać. Czerwonego użyłam z drobinkami i bardzo się cieszę, że tak wyszło, bo cudownie migocze! Na koniec białą hyrbydą dodaję śnieg – kropki i plamki.
4. Jeszcze raz maluję kontury – poprawiam je w miejscach, gdzie są nierówne, mało lub wyraźne.
5. Nakładam topcoat. Pasowałby tutaj matowy, ale ostatecznie zdecydowałam się na błysk, żeby podkreślić czerwone drobinki.

Tutorial "Jak namalować zimowe ptaszki na paznokciach". Otwórz na nowej karcie, żeby powiększyć :) 

A tym, którzy martwią się, że nie idzie im malowanie, choć chcieliby robić to lepiej – na zachętę wrzucam Wam do porównania moje zdobienie sprzed niecałych dwóch lat. Widzicie różnicę? 😊

Po lewej ptaszki z zimy 2015/2017, po prawej z wczoraj ;) 



MODNE ŚWIĄTECZNE PAZNOKCIE NA BOŻE NARODZENIE 2017 I ZIMĘ 2018

Codziennie śledzę rzeszę lakierowych blogerek, youtuberek, stylistek paznokci, przedstawicieli firm i zwykłych pasjonatek paznokci. Mam dzięki temu niezły przegląd tego co popularne i szybko wyłapuję zmieniającą się modę – dzięki temu mogę dla Was tworzyć wpisy z serii „TRENDY”. Od kilku tygodni uważnie obserwuję wszystkie zimowe i świąteczne zdobienia i udało mi się wyłapać kilka nowych, atrakcyjnych i powtarzających się pomysłów na zdobienia paznokci. Bez względu na to czy chcecie być supermodne i na czasie, czy też po prostu szukacie pomysłów na swoje świąteczne paznokcie – zapraszam Was do tego krótkiego przeglądu. Ze względu na brak czasu nie jestem w stanie przygotować własnych wersji wszystkich propozycji, ale zgodnie z tradycją pokażę Wam też najpiękniejsze zdobienia z Instagrama. Być może nawet lepiej na tym wyjdziecie, bo umiejętności dziewczyn są zachwycające i ja przy nich mogę moje pazurki schować hihi ;)





1. GWIAZDKI NA PAZNOKCIACH

W tym roku bardzo popularne są gwiazdki na paznokciach! I to nie byle jakie, ale takie duże, widoczne na płytce paznokcia tylko częściowo. Co ciekawe, najczęściej takie zdobienia są malowane z użyciem kolorów nude – beży, szarości, z dodatkiem czarnego i białego. Bardzo podoba mi się ta propozycja – wzór jest jednocześnie minimalistyczny i elegancki, a zarazem miły dla oka i przyjemnie zwracający uwagę.
Sama pokusiłam się o ręcznie malowane wzory – z jasnym lakierem nude i lekko błyszczącymi, granatowymi gwiazdkami. Dodałam do tego matujący topcoat – to często wybierane wykończenie w przypadku tego gwiazdkowego wzoru. Jak tak patrzę na zdjęcia zbliżenia na paznokcie, to moje wzory nie wyglądają jakoś szczególnie, ale zapewniam, że tak na żywo prezentują się całkiem fajnie. Myślę, że można też takie gwiazdki śmiało wystemplować albo użyć naklejek. A na krótszych paznokciach wypróbować mniejsze gwiazdki.








2. ŚNIEŻYNKI

To taki zimowy klasyk, ale chciałabym zwrócić Waszą uwagę na dwa konkretne style wykonania śnieżynek. Po pierwsze w obu przypadkach są to duże, skomplikowane śnieżynki, zajmujące większą część paznokcia. Po drugie są wykonane żelami i pastami w technice 3D, coś w stylu sugar effect.
Jedna z najczęściej przewijającej się propozycji stawia na błysk – biała wypukła śnieżynka, posypana brokatem lub „syrenką” na ciemnym, błyszczącym tle, często z lakierem o wykończeniu shimmer. Polecam do tego zdobienia różne odcienie niebieskiego, a szczególnie połyskujące granaty.
Drugi sposób jest dla mnie nowością, ale zdobywa coraz większą popularność – śnieżynka jest matowa, posypana akrylem, na matowym, jednokolorowym tle. Co więcej, wzorek jest w tym samym kolorze co kolor bazowy i wyróżnia się tylko wypukłością. Tutaj zazwyczaj wybierany jest klasyczny, lekko pastelowy kolor – błękit, róż, jasny szary.
Na zimę przygotuję dla Was videotutorial! Teraz niestety potrzebne materiały mam na czas remontu pochowane i niedostępne.
Przeczytaj też: 4 sposoby na efekt syrenki i „sugar effect” ♥ 


Post udostępniony przez @belgijska













3. JELONKI

Malowanie zdobień na podstawie grafik z Pinteresta to bardzo popularny sposób na wymyślanie wzorów. Czasem jednak dany motyw staje się tak popularny, że ciężko się doszukać oryginalnego autora wzoru. W tym roku królują dwa białe jelonki, które coraz częściej się powtarzają. Jeden stojący, w szaliku albo „sukience”, a drugi bardziej klasyczny, z okazałymi rogami. Oba najczęściej są białe. Szalenie chciałam je sobie namalować, ale niestety zabrakło mi czasu :( Kojarzycie te wzory jelonków?










4. LUKROWANE PIERNICZKI

W tym roku mnóstwo razy widziałam malowane jasnobrązowe pierniczki ozdobione białym lukrem. Są naprawdę urocze, aż zachciałam namalować własną wersję tych wzorków. Moje zdobienie nie jest takie wypasione jak te z Instagrama, ale może komuś z Was spodoba się taka prostsza wersja? W przyszłym tygodniu na Instagramie i Facebooku pojawi się tutorial!










I bonus z lisem i sweterkami od Panny Marchewki ♥




Moje pierniczki. Jak Wam się podobają? 



A MOŻE STEMPLE I COŚ PROSTSZEGO?

Jeżeli nie kręcą Was ręcznie malowane zdobienia, to też coś dla Was mam – kilka moich zdobień paznokci sprzed lat :)









Przeczytaj też: zimowe i świąteczne paznokcie 2016

Więcej zimowych i świątecznych inspiracji znajdziecie na mojej tablicy na Pintereście "NAILS: Winter and Christmas" [klik]. ♥

A jakie świąteczne i zimowe wzory najbardziej Wam się w tym roku podobają?
Nie wiem, czy zdążę opublikować jeszcze jakiś wpis przed świętami (choć bardzo bym chciała i pracuję nad tym!), dlatego życzę Wam wszystkiego najlepszego na Boże Narodzenie! Pokażcie swoje świąteczne paznokcie!